Wielowątkowa, intensywna debata o polskiej gospodarce w gronie przedstawicieli świata biznesu, polityki oraz nauki i środowiska eksperckiego odbędzie się 9 lutego 2026 r. w Warszawie. Zapraszamy na EEC Trends. Rejestracja dostępna na stronie wydarzenia.
- Karol Nawrocki przedstawił projekt zmiany zasad waloryzacji emerytur i rent, zakładający wprowadzenie gwarantowanej podwyżki w wysokości 150 zł.
- ZUS w swojej opinii uznał, że część proponowanych rozwiązań może być niepotrzebna, zwracając uwagę m.in. na funkcjonujące już dodatkowe świadczenia.
- Zakład wskazuje również, że kosztów nowych regulacji nie uwzględniono w planach finansowych na 2026 rok.
Na początku listopada prezydent Karol Nawrocki skierował do Sejmu projekt ustawy zakładający zmianę zasad waloryzacji emerytur i rent. Aktualnie wszystkie świadczenia są podnoszone o identyczny wskaźnik procentowy, co w praktyce oznacza niewielkie podwyżki dla osób otrzymujących najniższe emerytury i znacznie wyższe kwoty dla seniorów z większymi świadczeniami.
Propozycja prezydenta zakłada wprowadzenie minimalnej, gwarantowanej podwyżki kwotowej – miałaby ona wynieść początkowo 150 zł i być corocznie zwiększana.
Dziennik „Fakt” tłumaczy, że zgodnie z projektowanymi przepisami:
- jeśli waloryzacja przyniosłaby podwyżkę w wysokości 80 zł, emeryt otrzymałby dodatkowe wyrównanie w kwocie 70 zł, tak aby łączna podwyżka wyniosła 150 zł brutto;
- w przypadku wzrostu świadczenia o 160 zł, dodatkowe wyrównanie nie przysługiwałoby, ponieważ kwota ta przekracza minimalny poziom gwarantowany w projekcie.
Podwyżka emerytur od prezydenta. Łapią się za głowy
Do prezydenckiej propozycji odniósł się Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ramach konsultacji. Projektowane rozwiązania mogą mieć charakter nadmiarowy – wskazał ZUS w opinii cytowanej przez „Fakt”. Instytucja przypomina jednocześnie, że emeryci mają już prawo do innych form wsparcia, takich jak trzynasta i czternasta emerytura czy renta socjalna.
Zaproponowane w projekcie zmiany wymagają odpowiedniego vacatio legis, tak aby umożliwić zmiany w systemie informatycznym ZUS służące ustaleniu kwot do wypłaty, jak również wspomagających proces obsługi klientów i wypłaty świadczeń – czytamy również w stanowisku.
Według ZUS minimalny czas potrzebny na przygotowanie systemów informatycznych to od 9 do 12 miesięcy od momentu ogłoszenia ustawy.
Dodatkowo instytucja zwraca uwagę, że koszty wynikające z planowanych zmian nie zostały ujęte w projekcie planu finansowego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Funduszu Emerytur Pomostowych ani w wydatkach budżetu państwa na 2026 rok.
©
Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa
regulamin