Raport opublikowany przez Departament ds. Chin Demokratycznej Partii Postępowej wskazuje, że liczba naruszeń tajwańskiej przestrzeni powietrznej przez chińskie samoloty wojskowe wzrosła prawie 15-krotnie pomiędzy 2020 a 2025 r.

Dokument wskazuje, że wcześniej loty Chińczyków były nieregularne. W 2020 r. zdarzyło się ich łącznie 380. „Od tego czasu stały się jednak operacjami rutynowymi” – przeczytać można w raporcie.

Jak podano w raporcie, wzrost naruszeń przestrzeni powietrznej przez chińskie lotnictwo jest „stałe i gwałtowne”. Liczba lotów bojowych wzrosła z 380 w 2020 roku do 960 w 2021 roku, 1738 w 2022 roku, 4734 w 2023 roku, 5107 w 2024 roku i 5709 w ubiegłym roku.

„Skala i tempo operacji wyraźnie pokazują, że Cieśnina Tajwańska stała się głównym teatrem działań Chin w szarej strefie, wykorzystywanym do testowania odstraszania, wyczerpania zasobów obronnych Tajwanu i stopniowego poszerzania istniejących granic bezpieczeństwa” – dodano. Autorzy są również przekonani, że działania te stanowią dowód na „ambicje ekspansjonistyczne” Chin.

Autorzy ostrzegają, że to groźba dla pokoju w Indo-Pacyfiku, a cele Pekinu wykraczają poza wyspę. Tajwańczycy wskazują wzmożone działania Chińczyków na Morzu Południowochińskim, Morzu Żółtym, w rejonie Diaoyutai oraz na Morzu Japońskim – często poniżej progu otwartego konfliktu.

Raport odnotowuje też propagandowy wymiar pokazów siły, jak „Victory Day Parade” z 3 września. Takie wydarzenia mają mobilizować opinię publiczną i sygnalizować, że siła militarna jest kluczowym narzędziem polityki zewnętrznej Chin.