Spółka JHM Development podpisała w piątek umowę nabycia nieruchomości inwestycyjnej na terenie poznańskiej Komandorii — poinformował PAP Biznes, powołując się na oficjalny komunikat firmy. To nieruchomość, na której znajduje się Osiedle Maltańskie. Od lat toczy się spór mieszkających tam rodzin z miastem i parafią św. Jana Jerozolimskiego, która była do tej pory właścicielem gruntu. Teraz deweloper zapowiedział budowę na tym terenie ok. 2 tys. mieszkań, co oznacza, że obecna zabudowa będzie musiała zniknąć. Stowarzyszenie Maltańskie Nasz Dom, które walczy o możliwość pozostania na tym terenie, uważa jednak, że ta transakcja, podobnie jak wcześniejsze próby zbycia Osiedla Maltańskiego przez parafię, może nie zostać sfinalizowana.
Zobacz także: Słynna działka w Łodzi zlicytowana. Nabywca trzykrotnie przebił cenę wywoławczą
Mieszkańcy Osiedla Maltańskiego zapowiadają walkę. „Maltańskie zostaje!”
Sprzedaż Osiedla Maltańskiego oznacza dla mieszkańców, z których wielu ma nieuregulowany statu sprawny dotyczący własności nieruchomości, koniec dotychczasowego status quo. Będą zmuszeni walczyć o lokale socjalne od miasta, chociaż wiele rodzin zajmuje tu domy od pokoleń. Niewykluczone, że skończy się to dla nich przymusową wyprowadzką z osiedla.
Jak przypomina portal epoznan.pl, mieszkańcy Osiedla Maltańskiego walczą w sądzie m.in. o zasiedzenie i możliwość wykupu gruntu. „Żadna transakcja nie zmieni tego, że stan prawny Osiedla Maltańskiego jest sporny. Na ten moment znamy cenę i nic więcej” — podaje stowarzyszenie w komentarzu, cytowanym przez epoznan.pl. „Już w 2021 r. parafia zawarła przedwstępną umowę sprzedaży z deweloperem Czerniakowski Tower sp. z o.o. Spółka komandytowa. Roszczenie o zawarcie umowy przyrzeczonej było wpisane w księgę wieczystą. Do finalizacji nie doszło” — dodaje przedstawiciel stowarzyszenia.
Czytaj także w BUSINESS INSIDER
Zobacz także: Warszawa za tę działkę dostała astronomiczną kwotę. Wiadomo, co tam powstanie
Stowarzyszenie Maltańskie Nasz Dom zwraca też uwagę na dysproporcję między uzyskaną kwotą ze sprzedaży gruntu a ogromnymi kosztami socjalnymi związanymi ze znalezieniem mieszkań dla kilkuset osób. „Koszty te poniesie tylko miasto, a inwestor z kościołem zarobią” — podkreśla stowarzyszenie, informując, że oczekuje zabrania głosu przez władze miasta. „Maltańskie zostaje”! — kwituje Maltańskie Nasz Dom w komentarzu dla epoznan.pl.