W skrócie
-
Podczas kontroli drogowej policjanci sprawdzają dokumenty, trzeźwość kierowcy oraz obowiązkowe wyposażenie pojazdu.
-
W każdym samochodzie muszą znajdować się gaśnica, trójkąt ostrzegawczy i czytelne tablice rejestracyjne.
-
Brak wymaganego wyposażenia grozi mandatem, a apteczka i kamizelka odblaskowa są obowiązkowe tylko w określonych pojazdach.
Ferie zimowe to okres zwiększonego ruchu na drogach i częstszych kontroli policyjnych. Warto pamiętać, że podczas takiej kontroli funkcjonariusze mogą być bardzo skrupulatni i oprócz dokumentów sprawdzić także obowiązkowe wyposażenie pojazdu. Szczególną uwagę zwracają na dwa elementy, które muszą znajdować się w każdym samochodzie.
Te rzeczy musisz mieć w aucie. Bez nich nie ruszaj
Każdy pojazd poruszający się po polskich drogach musi spełniać określone wymagania dotyczące wyposażenia. Obowiązujące przepisy dokładnie wskazują, jakie elementy muszą znajdować się w samochodzie, aby był on dopuszczony do ruchu.
Do obowiązkowego wyposażenia należą gaśnica, trójkąt ostrzegawczy oraz czytelne i prawidłowo zamontowane tablice rejestracyjne. Gaśnica – typu BC lub ABC o masie co najmniej 1 kg – służy do gaszenia zarodków pożaru w pojeździe. Trójkąt ostrzegawczy wykorzystuje się natomiast w przypadku awarii lub wypadku, aby ostrzec innych uczestników ruchu. Z tego względu podczas kontroli drogowej kierowca powinien być przygotowany na sprawdzenie obecności tych elementów.
Jakie mandaty za brak obowiązkowego wyposażenia?
Choć dla wielu kierowców mogą się wydawać błahostką, przepisy dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów są niezwykle istotne. Brak gaśnicy lub trójkąta ostrzegawczego może skutkować mandatem od 20 do 500 zł. Niedopełnienie obowiązku utrzymania tablic rejestracyjnych w czystości grozi grzywną 100 zł, natomiast ich zakrywanie wiąże się z karą w wysokości 500 zł. Przestrzeganie tych zasad nie tylko pozwala uniknąć kar, ale przede wszystkim zwiększa bezpieczeństwo na drogach.
Apteczka i kamizelka odblaskowa są obowiązkiem?
W przeciwieństwie do wielu innych krajów, polskie przepisy nie wymagają od kierowców posiadania w aucie apteczki ani kamizelki odblaskowej. Obowiązek ten dotyczy jedynie określonych pojazdów, takich jak taksówki czy środki transportu publicznego. Coraz więcej kierowców decyduje się jednak na dodatkowe wyposażenie samochodu w apteczkę, traktując ją jako element odpowiedzialnej jazdy i przygotowania na nieprzewidziane sytuacje.
Nowa Toyota RAV4 deklasuje spalaniem. Nawet 4,9 l/100 kmINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
