Po styczniowym wzroście cen ropy naftowej, notowanym jako najwyższy od 2022 roku, na światowych rynkach obserwujemy obecnie wyraźne spadki. Sytuacja ta budzi pytania o wpływ wydarzeń na Bliskim Wschodzie na ceny paliw w Polsce, szczególnie w okresie zimowych wyjazdów. Eksperci jednak uspokajają: w najbliższych dniach na stacjach paliw nie należy spodziewać się gwałtownych zmian.




Czy sytuacja na Bliskim Wschodzie może zagrozić dostawom ropy? /Shutterstock


Czy sytuacja na Bliskim Wschodzie może zagrozić dostawom ropy?
/Shutterstock

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Ostatnie tygodnie przyniosły wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w relacjach Stanów Zjednoczonych z Iranem. Groźby interwencji militarnej i obawy o bezpieczeństwo transportu ropy przez Cieśninę Ormuz wywindowały ceny surowca powyżej 70 dolarów za baryłkę. Jednak, jak podkreślają maklerzy, „premie za ryzyka geopolityczne zaczęły słabnąć”, co skutkuje obecnie korektą cen i spadkiem wartości ropy o 4-5 procent w stosunku do piątkowego zamknięcia.

Audio

Napięcie na Bliskim Wschodzie, a ceny paliw. „Mamy komfortową sytuację”

Czy spadki cen ropy przełożą się na ceny paliw w Polsce?

Zmiany na światowych rynkach nie zawsze natychmiast przekładają się na ceny na polskich stacjach. Ponieważ te zmiany następują w krótkim okresie czasu, to tak jak nie odnotowaliśmy reakcji naszych stacji na ubiegłotygodniowy wzrost cen surowca, tak w tym tygodniu nie odnotujemy też reakcji na tą obniżkę dzisiejszą – wyjaśnia Urszula Cieślak, ekspertka ds. rynku paliw. W praktyce oznacza to, że w najbliższych dniach ceny paliw pozostaną stabilne, choć na niektórych stacjach mogą pojawić się niewielkie korekty.

Dobra wiadomość dla kierowców planujących zimowy wypoczynek: obecne ceny paliw są znacznie niższe niż przed rokiem. Benzyna kosztuje średnio o 60 groszy mniej na litrze, diesel jest tańszy o około 80 groszy, a autogaz o 54 grosze. Sytuacja w kraju, sytuacja na rynku detalicznym, pozostaje można powiedzieć, korzystna dla nas, tych ostatecznych konsumentów paliw – podkreśla ekspertka.

Dlaczego ceny paliw różnią się w regionach?

Różnice cen paliw między województwami mogą sięgać nawet 30 groszy na litrze. Wynikają one głównie z lokalnej konkurencyjności oraz rodzaju stacji paliw. Stacje ekonomiczne i przymarketowe, oferujące mniej usług dodatkowych, często sprzedają paliwo taniej niż duże stacje sieciowe. Tam, gdzie konkurencja jest mniejsza, ceny spadają wolniej.

Bliski Wschód odgrywa kluczową rolę w globalnym rynku ropy, ale obecnie nie grozi nam niedobór surowca. 

Dzisiaj mówimy o nadwyżce surowca na rynku nawet do 3-4 milionów baryłek, które będą utrzymywały się co najmniej w pierwszym, a być może i w drugim kwartale tego roku – uspokaja Urszula Cieślak. Krótkotrwałe zakłócenia nie powinny wpłynąć na dostępność paliw, a jedynie na krótkoterminowe wahania cen.

Mimo dynamicznej sytuacji na światowych rynkach, polscy kierowcy mogą liczyć na stabilne i korzystne ceny paliw w najbliższych tygodniach. Zimowe wyjazdy nie powinny więc nadwyrężyć domowych budżetów, a sytuacja geopolityczna – przynajmniej na razie – nie zagraża bezpieczeństwu dostaw ropy do Polski.

Opracowanie: Bartłomiej Ziaja


Radio RMF24

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.