„Tyle w sprawie obietnicy Putina dotyczącej prezydenta Stanów Zjednoczonych” – skomentował na X szef MSZ Radosław Sikorski, udostępniając komunikat szefa ukraińskiej dyplomacji na temat nocnych ataków Rosji.

Andrij Sybiha ocenił, że uderzenia Rosji w infrastrukturę i miasta przy temperaturach poniżej -20 stopni Celsjusza to „ludobójcze ataki” wymierzone w naród ukraiński. Jak przekazał w mediach społecznościowych, Rosja uderzyła nocą w infrastrukturę energetyczną i budynki mieszkalne w wielu regionach, m.in. w Kijowie, Dnieprze, Charkowie, Sumach i Odessie.

„Putin czekał, aż temperatury się obniżą i zgromadził drony i rakiety, aby kontynuować ludobójcze ataki na naród ukraiński. Ani zapowiadane na ten tydzień wysiłki dyplomatyczne w Abu Zabi, ani jego obietnice złożone Stanom Zjednoczonym nie powstrzymały go przed dalszym terrorem wobec zwykłych ludzi w środku najsurowszej zimy – szef ukraińskiego MSZ podkreślił na X, że „mamy do czynienia z terrorystami, których należy zmusić do zaprzestania przemocy”.

Sybiha zaapelował o natychmiastowe wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej i odporności energetycznej oraz o zwiększenie presji na Moskwę. Wskazał, że świat „ma narzędzia”, by powstrzymać agresora, a rosyjska machina wojenna powinna zostać odcięta od dochodów z energii i dostępu do technologii.