Do wykolejenia się pociągu towarowego relacji Szczecin-Chełm w okolicach Jaroszowej Woli doszło w nocy z 2 na 3 lutego, około godziny 1.20. Z nasypu spadło sześć z 35 wagonów-cystern transportujących olej napędowy.

Czytaj także: Znów coś się dzieje na torach. W Katowicach zaroiło się od służb. Niepokojące podejrzenia

Wykolejenie pociągu towarowego na Mazowszu. Wiceszef MSWiA o prawdopodobnych przyczynach

Jak przekazała „Faktowi” Magdalena Gąsowska, rzeczniczka prasowa policji w Piasecznie, nikt nie został ranny. Na miejscu pracują służby, trwa usuwanie składu z torowiska. Ruch pociągów na trasie został wstrzymany, wiadomo, że poważnie uszkodzona została infrastruktura.

Nad ustaleniem przyczyn i okoliczności incydentu pracują policjanci i przedstawiciele komisji ds. badania wypadków kolejowych. Już teraz jednak wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański zdradził możliwe przyczyny wykolejenia.

— Awaria sieci trakcyjnej spowodowana niską temperaturą to najbardziej prawdopodobna przyczyna nocnego wypadku kolejowego na Mazowszu — powiedział wiceszef resortu w rozmowie z RMF FM.

(Źródło: RMF FM)

/8

– / Miejski Reporter / Facebook

Wykoleiło się sześć wagonów.

/8

– / Miejski Reporter / Facebook

Pociąg przewoził olej napędowy.