Świątek zgromadziła wokół siebie sporą liczbę wiernych fanów, którzy śledzą każdy jej krok w mediach społecznościowych. Polka, która w ostatnim czasie szuka dla siebie nowej drogi i nowego otwarcia w tenisie, nieczęsto, ale chętnie dzieli się swoimi zdjęciami i przemyśleniami w mediach społecznościowych.
Iga Świątek dotarła do ćwierćfinału Australian Open
Wiceliderka rankingu WTA nie powtórzyła wyniku z ubiegłego roku i zakończyła przygodę na kortach w Melbourne na ćwierćfinale. Zawodniczka została pokonana przez późniejszą mistrzynię, Jelenę Rybakinę, 5:7, 1:6. Wcześniej prezentowała się jednak na turnieju z dobrej strony.
Dla Świątek były to drugie zawody w tym roku. Wcześniej wystąpiła w drużynowym United Cup, który wraz z reprezentacją Polski udało jej się wygrać. Następne w kolejce wydają się turnieje rangi 1000, tu jednak Świątek dawała już od jakiegoś czasu jasno do zrozumienia, że nie wystąpi we wszystkich.
Iga Świątek ogłosiła ws. powrotu
Dla Polki to koniec tegorocznej przygody z Australią. Świątek postanowiła zamieścić na swoich mediach społecznościowych krótkie podsumowanie i tym samym również wydać jedno ogłoszenie. Fani byli zachwyceni nie tylko serią zdjęć, ale również widniejącą przy nich zapowiedzią.
„Kilka dni blisko natury. Australio, naprawdę mnie masz. Miałam trochę czasu na relaks i refleksję nad ostatnimi tygodniami tutaj. Teraz czas wrócić na kort” – napisała Świątek. Odpoczynek z pewnością jej się przydał – pokazała parę fotografii z pieszych i nie tylko wycieczek, a także z zabaw na plaży. Powrót na kort oznacza, że już niebawem zobaczymy Polkę na kolejnym turnieju na twardej nawierzchni – zapowiedziała swój udział w WTA 1000 w Dausze.

Iga ŚwiątekAFP

Iga ŚwiątekARNE DEDERT / DPA AFP
MKS Ślepsk Malow Suwałki – Cuprum Stilon Gorzów. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
