Zawody Qatar TotalEnergies Open 2026 zaplanowano w dniach 8-14 lutego, a więc zaledwie tydzień po zakończeniu wielkoszlemowego Australian Open. Tenisistki nie będą zatem miały zbyt dużo czasu, aby zregenerować się po trudach gry na Antypodach.
Niektóre z nich zdecydowały się zmodyfikować swoje plany startowe. Do Dohy nie przyleci w tym roku Jessica Pegula. Aktualna szósta rakieta świata dotarła do półfinału Australian Open 2026, w którym lepsza od niej była późniejsza mistrzyni, czyli Jelena Rybakina.
ZOBACZ WIDEO: Mocne słowa Igi Świątek na konferencji! Nie gryzła się w język!
WTA potwierdziła również, że w katarskiej stolicy nie zagra ubiegłoroczna mistrzyni Australian Open, a więc Amerykanka Madison Keys. Ponadto ze startu zrezygnowała jej młodsza rodaczka, Iva Jović, która w poniedziałek zadebiutowała w Top 20 rankingu WTA.
Na występ w Dosze nie zdecydowała się także Japonka Naomi Osaka. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego opuści zawody w Katarze. Jej nazwisko widnieje jeszcze na liście zgłoszeń do turnieju WTA 1000 w Dubaju, który odbędzie się tydzień później. Podobnie zresztą jest w przypadku Peguli, Keys i Jović.
Niepewny jest występ na Bliskim Wschodzie Marty Kostiuk. Ukrainka doznała podczas Australian Open 2026 kontuzji kostki i już wycofała się z zawodów w Dosze. Nie wiadomo, czy wyleczy się na turniej w Dubaju.
Jeśli chodzi o imprezę Qatar TotalEnergies Open 2026, to na liście zgłoszeń ciągle pozostają Białorusinka Aryna Sabalenka, Polka Iga Świątek, Kazaszka Jelena Rybakina oraz Amerykanki Coco Gauff i Amanda Anisimova, która ma bronić tytułu.
Przypomnijmy, że latach 2022-2024 najlepsza w Dosze była Świątek, która w sezonie 2025 odpadła w półfinale. Sztab polskiej tenisistki potwierdził, że planuje ona zagrać tutaj w przyszłym tygodniu.