Media spoza branży transportowej znowu wypełniły się doniesieniami o tym, ile zarabiają kierowcy ciężarówek. Tym razem na nagłówkach mamy „dziewiątkę” z przodu, gdyż właśnie taka kwota wypłynęła z najnowszego raportu Fundacji Truckers Life.

Wspomniany raport został przygotowany na podstawie ankiet wypełnionych przez 777 kierowców zawodowych. Większość ankietowanych – nieco ponad trzy czwarte – stanowili Polacy, choć pojawili się też obcokrajowcy. Było to po kilkudziesięciu Ukraińców i Białorusinów, kilku Mołdawian oraz Uzbeków, a także pojedynczy kierowcy z Rumunii, Serbii, Estonii, Kazachstanu, Gruzji, a nawet Indii. Aż 86 procent ankietowanych stanowiły osoby prowadzące zestawy z naczepami, drugą najliczniejszą grupę, z wynikiem 8-procentowym, stanowili kierowcy solówek. Głównym tematem ankiet były zarobki osiągane w 2025 roku.

Tyle wstępu, a teraz przejdźmy do konkretów, czyli do średnich oraz median. Średnim zarobkiem na „rękę”, który wpłynął ze wspomnianych 777 ankiet, okazało się dokładnie 8838 złotych netto. To o 12,5 procenta więcej niż w raporcie obejmującym dane z 2023 roku. Taka średnia pokryła się także z medianą, a więc wartością środkową, najczęściej przytaczaną w ankietach. Tą medianą z 2025 roku okazała się kwota 9000 złotych netto i był to wynik o 13 procent wyższy niż w raporcie obejmującym dane z 2023 roku.

Oba powyższe wyniki podsumowano stwierdzeniem, że kierowców zawodowych można zaliczyć do lepiej zarabiających grup w kraju. Zestawiono to bowiem ze średnim wynagrodzeniem w całym polskim sektorze przedsiębiorstw, które oscylowało jesienią 2025 roku na poziomie 9000 złotych brutto, a więc około 6000-6500 złotych netto. Dlatego, jak wspomniałem na wstępie, podane kwoty już wywołały poruszenie w mediach niezwiązanych z branżą. Można się więc spodziewać, że w najbliższych dniach wielokrotnie usłyszycie, że „w tym zawodzie dają średnio 9000 złotych na rękę!”. Ważne jednak, by przy omawianiu tego raportu nie przegapić kilku istotnych informacji…

Ankiety przypomniały, że przychód kierowców bezpośrednio powiązany jest z pobytami w trasie. Jako elementy swoich przychodów ankietowani wskazali bowiem: delegacje, premie, ryczałty za nadgodziny lub ryczałty za pracę w nocy. Ponadto aż 90 procent kierowców podało, że jeździ na trasach międzynarodowych. Z tego około 30 procent w systemie „od poniedziałku do piątku”, 18 procent w systemie nieregularnym i 11 procent w systemie „3/1”. Na codzienne pobyty w domu może liczyć tylko 3 procent ankietowanych. To zapewne też tłumaczy odpowiedzi na pytanie, czy kierowcy są zadowoleni ze swoich zarobków. Tylko 3,9 procenta określiło się jako „całkowicie zadowolonych”, 36,7 procenta okazało się „raczej niezadowolonych”, a 25 procent „całkowicie niezadowolonych”.