To – jak dotąd – nie było udane okno transferowe z perspektywy ŁKS-u. Wypożyczony tak naprawdę jedynie Maksymiliana Pingota z Górnika Zabrze. Ponadto nie udało się sfinalizować transferów Hide Vitalucciego i Cezarego Polaka, a do Śląska Wrocław odszedł Michał Mokrzycki.
W końcu jednak coś zaczęło się dziać. W poniedziałek ŁKS potwierdził wypożyczenie Jacka Pattersona z Evertonu.
To znaczy – Evertonu. Prędzej rezerw Evertonu. Patterson nie doczekał się debiutu w pierwszym zespole.
W obecnym sezonie rozegrał 14 meczów w rozgrywkach młodzieżowych i strzelił jednego gola.
To środkowy pomocnik o inklinacjach defensywnych. Młodzieżowy reprezentant Irlandii Północnej.
Do ŁKS-u został wypożyczony do końca sezonu 2025/26, ale w umowie między klubami znalazła się też opcja transferu definitywnego.
– Jack jest defensywnym pomocnikiem, który dobrze rozumie grę i potrafi podejmować odpowiednie decyzje w trudnych momentach. Wyróżnia go charakter i determinacja, które są ważne w budowaniu zespołu. Wierzymy, że w tej roli będzie solidnym wsparciem dla drużyny – powiedział dyrektor sportowy ŁKS-u Radosław Mozyrko.
ŁKS rozpocznie rundę wiosenną w I lidze od wyjazdowego meczu z Polonią Bytom (7 lutego, godz. 19.30).
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za gol! O mało nie przewrócił bramki