We wtorkowym (3 lutego) odcinku „M jak miłość” dojdzie do dramatycznych wydarzeń. Franka (Dominika Kachlik) przebywa w szpitalu, oczekując na operację tętniaka aorty. Od samego początku będzie miała złe przeczucia i obawy.

„M jak miłość”. Lekarzom nie uda się uratować Franki

We wspomnianym odcinku „M jak miłość” Frankę w szpitalu odwiedzą najbliżsi. Dziewczyna poprosi Kingę (Katarzyna Cichopek), o przyniesie laptopa. Wyjaśni, że chce nagrać dla rodziny filmiki, na wypadek, gdyby operacja źle się zakończyła. Franka zobaczy się również ze swoim synkiem i przeprowadzi emocjonalną rozmowę z Pawłem.

Nagle jej stan się pogorszy i momentalnie trafi na stół operacyjny. Niestety lekarzom nie da się jej uratować…

Widzowie oburzeni śmiercią Franki w „M jak miłość”. Produkcja komentuje

Informacja o tym, że Franka, grana przez Dominikę Kachlik umrze w „M jak miłość” oburzyła fanów serialu. Nie brakuje komentarzy, że scenarzyści mogli nie uśmiercać bohaterki, a zastąpić ją inną aktorką. Pojawiały się również pytania, czy to Dominika Kachlik sama podjęła decyzję o odejściu z „M jak miłość”, czy taki był zamysł scenarzystów.

Aktorka postanowiła odejść z produkcji

— rozwiewa wszelkie wątpliwości Karolina Baranowska z produkcji „M jak miłość” w rozmowie z „Faktem”.

/4

– / TVP

Franka umrze w „M jak miłość”.

/4

– / TVP

Franka umrze w „M jak miłość”.