Sytuacja w Portugalii pogorszyła się po wcześniejszych zniszczeniach wywołanych przez orkan Kristin. Obrona cywilna poinformowała w środę rano o setkach nieprzejezdnych dróg z powodu zalegającej wody. Trudności występują również na liniach kolejowych w środkowej i północnej części kraju.
We wtorek wieczorem obrona cywilna ogłosiła najwyższy poziom gotowości w związku z wystąpieniem z brzegu kilku rzek.
Według danych przekazywanych przez służby ratownicze, zalane drogi odcięły od świata co najmniej kilkaset osób. Od reszty kraju odizolowana jest m.in. wieś Reguengo de Alviela w dystrykcie Santarem, w centrum Portugalii.
Bardzo poważna sytuacja występuje także w aglomeracji Lizbony. W kilku miejscach z brzegów wystąpił Tag. W związku z licznymi podtopieniami, metro uruchomiło miejsca do noclegu dla bezdomnych na terenie trzech stacji.
Wcześniejszy orkan, Kristin, zabił co najmniej 11 osób i ranił ponad 600. Wśród ofiar była poszukiwana od kilku dni obywatelka Mozambiku, której ciało odnaleziono we wtorek.
W środę rano około 100 tys. domów w Portugalii pozostawało bez dostępu do energii elektrycznej oraz wody pitnej. Mieszkańcy zmagają się z ogromnymi utrudnieniami, a służby ratownicze pozostają w stanie pełnej mobilizacji, by pomóc poszkodowanym.