Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Aleksandra Mirosław we wspinaczce sportowej osiągnęła w istocie wszystko, co tylko było w zasięgu. W 2024 r. w Paryżu zdobyła złoty medal we wspinaczce na czas. Trzy razy zdobywała w tej konkurencji mistrzostwo świata, wielokrotnie także mistrzostwo Europy. Rekord globu również należy do niej (6,03 s). W takiej sytuacji trudno stawiać sobie kolejne wyzwania.
Prawdziwy powód końca kariery Aleksandry Mirosław
— W tym ostatnim roku mierzyłam się z wyzwaniami, które były dla mnie zupełnie nowe. Przede wszystkim był to post-Olympic syndrome. Po wygraniu igrzysk zaliczyłam duży spadek mentalny — mówiła Mirosław w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet w 2025 r.
Na czym ten syndrom polega?
— Jeden z aspektów to właśnie poszukiwanie motywacji, wyznaczanie sobie kolejnych celów. Pojawia się myśl, co mogę zrobić jeszcze lepiej, skoro jestem na szczycie. Przecież nie da się w sporcie osiągnąć więcej niż mistrzostwo olimpijskie. Do tego dochodzi regeneracja fizyczna i psychiczna po tak długim okresie treningowym, która trwa nieco dłużej — dodawała.
— Sama doskonale wiem, że gdy zaczynałam współpracę z psychologiem, najtrudniejszy był moment przyznania się przed samą sobą, że nie daję rady i potrzebuję pomocy. Wtedy sama nie potrafiłam nazwać tego, z czym się mierzę, nie wiedziałam, czym są do końca stany lękowe, których doświadczałam — przyznawała wprost polska mistrzyni.
Cała rozmowa z Aleksandrą Mirosław jest do przeczytania tutaj.