Rosja uzupełnia sprzęt i amunicję 

Minister obrony Rosji Andriej Biełousow poinformował o uzupełnieniu zapasów broni i amunicji w wojsku. Przekazał, że w styczniu do armii trafiło około 2 milionów sztuk amunicji i ponad 10 000 sztuk broni. – W całym 2026 roku do armii rosyjskiej zostanie dostarczonych ponad 310 000 sztuk sprzętu i około 21 milionów sztuk amunicji – powiedział minister, którego zacytowała agencja TASS.  

Rozmowy trójstronne w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

W środę, 4 lutego, rozpoczyna się druga tura rozmów pokojowych w Abu Zabi z udziałem przedstawicieli Ukrainy, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Delegacja Rosji wyleciała do Zjednoczonych Emiratów Arabskich po godzinie 5:00 czasu polskiego. Kijów i Moskwa przyznają, że w niektórych kwestiach udało się znaleźć punkty wspólne. Jednak wciąż nierozwiązane są kwestie terytoriów i gwarancji bezpieczeństwa. Ukraina rozważa różne warianty kompromisu, które mogłyby doprowadzić do zawieszenia broni. Rosja nie chce zgodzić się na ustępstwa i żąda ukraińskich obwodów obecnie okupowanych. Zdecydowanie sprzeciwia się stacjonowaniu żołnierzy państw sojuszniczych w Ukrainie. Ukraińską delegacją kieruje sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rustem Umierow. W jej składzie jest również szef biura prezydenta Ukrainy. były szef wywiadu Kyryło Budanow. Grupa jest w stałym kontakcie z Wołodymyrem Zełenskim. W przeddzień spotkań w Emiratach Zełenski podkreślał, że z punktu widzenia Ukrainy najważniejsze jest co Europa i Stany Zjednoczone są w stanie zagwarantować w razie ponownego ataku Rosji. Jako główny punkt sporny ukraiński prezydent wielokrotnie wskazywał na rosyjskie ultimatum wycofania się Ukrainy z całości Donbasu. Dodatkowe napięcia przed rozmowami wywołały ostatnie ataki rosyjskiej armii na ukraińską infrastrukturę energetyczną, które złamały kilkudniowy rozejm energetyczny. O jego wprowadzeniu Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem w poprzednim tygodniu. 

Zobacz wideo Dlaczego ukraińscy komentatorzy popierają Trumpa w sprawie Wenezueli?

Wojna w Ukrainie. Atak Rosjan

W środę 4 lutego Kijów poinformował, że Rosjanie wysłali w nocy na Ukrainę ponad 100 uderzeniowych dronów. Celem ataku były między innymi Charków i Odessa oraz obwód dniepropietrowski. Większość bezzałogowców to maszyny typu  Shahed. Ukraińska obrona strąciła znaczną część dronów, niektóre unieszkodliwiono radioelektronicznie. Są doniesienia o uszkodzeniu budynków mieszkalnych i obiektów przemysłowych w Odessie. Ranne zostały dwie osoby. Władze obwodu dniepropietrowskiego poinformowały z kolei o dwóch ofiarach śmiertelnych. Wybuchy słychać było także w Charkowie. W drugim co do wielkości ukraińskim mieście, podobnie jak w Kijowie, część bloków mieszkalnych nadal nie ma ogrzewania i prądu po wtorkowym, zmasowanym ataku na infrastrukturę energetyczną.

Czytaj również: „Incydent na Morzu Arabskim. Media: USA zestrzeliły irańskiego drona”.

Źródła: TASS, IAR