Nazywanie „Przyjaciół” fenomenem byłoby chyba sporym niedopowiedzeniem. Choć serial miał premierę w 1994 roku, jego popularność nie słabnie. Wciąż jest dostępny na streamingach, wciąż oglądają go rzesze fanów, wciąż powstają kawiarnie inspirowane serialowym Central Perk, a turyści odwiedzający studio Warner Bros. robią sobie zdjęcia na słynnej kanapie. Kilka lat temu powstał nawet odcinek specjalny, w którym odtwórcy głównych ról spotkali się po latach. Choć nie brakuje opinii, że serial źle się zestarzał, a wiele żartów i sytuacji w obecnych czasach nie miałoby prawa znaleźć się w scenariuszu, to jednak sitcom wciąż nie daje o sobie zapomnieć. 

Zobacz wideo Czy Caroline wzięłaby udział w reklamie fast foodu? „Zrobiłabym burgera za 150 zł”

Zestaw „Przyjaciele” w McDonald’s. Co w nim jest i ile kosztuje?

Teraz zestaw nawiązujący do „Friendsów” pojawił się w McDonald’s. Fani mogą zdobyć figurki, które przedstawiają Rachel, Monikę, Phoebe, Rossa, Chandlera i Joeya. By to zrobić, trzeba kupić średni napój i średnie frytki, dobrać do niego jedną z kanapek (Big Mac lub McChicken lub McRoyal) lub 9 sztuk McNuggets. Figurkę można wybrać samemu. Do zestawu dołączany jest także sos Monica’s Marinara, który również jest nawiązaniem do jednego z odcinków serialu (tego, w którym Monica wystawia negatywną recenzję restauracji, a później pokazuje jej właścicielowi, jak należy przyrządzić wspomniany sos). Koszt całego zestawu to 35 zł.

Sos dostępny jest także osobno, nie trzeba kupować całego zestawu, można dobrać go również do innych pozycji. Jak podaje sieć na swojej stronie, zrobiony jest z pomidorów, cebuli, czosnku i ziół. Sam zestaw z kolei nie jest póki co dostępny w ofercie śniadaniowej. 

Figurki 'Przyjaciół' w McDonald's

Figurki 'Przyjaciół’ w McDonald’smateriały prasowe McDonald’s

Zestaw „Friends” w McDonald’s. Czy figurki można kupić osobno?

Wprowadzenie zestawu do menu wywołało spore poruszenie wśród fanów. Przejrzałam komentarze na fanpage’u sieci i mogę powiedzieć, że jest to mieszanina ekscytacji, licznych pytań, ale także rozczarowania. Wiele osób przekonuje, że zamierzają zdobyć wszystkie figurki. „Będę stała bywalczynią w najbliższym czasie. Muszę mieć je WSZYSTKIE”, „Pędzę w środę po Rachel, Rossa, Chandlera i Monikę” – czytamy. Pojawiły się również pytania, czy figurki można kupić osobno, ale sieć odpowiedziała, że nie ma takiej możliwości.

Fani dopytują też, czy będą dostępne kubki, które pojawiły się w innych krajach. Na ten moment jednak McDonald’s w komentarzach udziela wymijających odpowiedzi. Można jednak natknąć się na wpisy innych użytkowników, którzy przekonują, że kubki będą dostępne od marca. Czy tak się stanie? Zobaczymy.

Nie wszystkim jednak friendsowe figurki przypadły do gustu. Niektórzy uważają, że w ogóle nie przypominają bohaterów serialu i nie ma się czym „jarać”. „Czy tylko ja nie widzę podobieństwa do oryginałów? Do tego te stworki nie mają ust”, „Widziałem, ale mam mieszane uczucia”, „Te figurki nie są aż tak fajne. Kocham serial, mam mnóstwo gadżetów. Mogli zrobić coś, czego nie można nigdzie kupić, a figurki są dostępne wszędzie i nie trzeba iść do Maka” – pisali fani. 

Fast foody i branża filmowa łączą siły. Zestaw „Squid Game” w KFC

Robienie limitowanych zestawów, które nawiązują do kultowych filmów, seriali i postaci nie jest oczywiście żadną nowością. W McDonald’s w ramach Happy Meal od lat dostępne są zabawki, m.in. z postaciami z filmów.

Z kolei KFC w ubiegłym roku połączyło siły z Netfliksem i wypuściło na rynek zestaw inspirowany koreańskim serialem „Squid Game”. Dostępne były: kubełek koreański, kurczak oblany koreańskim sosem, a także koreański burger. Kanapka nawiązywała do serialu również kolorystycznie, ponieważ bułki zostały zabarwione na różowo. Natomiast w listopadzie ta sama sieć wystartowała z ofertą dla fanów „Dragon Balla”. Miłośnicy kultowego anime mogli zamówić: Teriyaki Katsu Sando i Spicy Teriyaki Katsu Sando, które odzwierciedlać miały charaktery dwóch głównych postaci: odpowiednio Goku i Vegety. W menu pojawiły się też Dragon Fried Cheese Balls, czyli serowe kulki, które były nawiązaniem do smoczych kul. 

Podobne akcje prowadził też Burger King, który również postanowił wykorzystać jedno ze słynnych anime – „Naruto”. Do menu trafiły specjalne zestawy „Naruto’s Whopper” i „Sasuke’s Chicken”, a także osiem figurek, które przedstawiały postacie z serii: Naruto, Rock Lee, Sakura, Sasuke, Hinata, Gaara, Kakashi oraz Neji.