Krzysztof Kolany2026-02-04 14:45główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-02-04 14:45
Podziel się
Już drugi raz w tym roku Rada Polityki Pieniężnej dała sobie
na wstrzymanie i pozostawiała stopy procentowe na niezmienionych poziomach. Lutowa
decyzja wcale nie była jednak taka oczywista, lecz finalnie przyniosła
utrzymanie zimowej „pauzy” w „niecyklu” luzowania polityki pieniężnej.

/ Bankier.pl
Na mocy decyzji Rady Polityki Pieniężnej z 4 lutego
2026 r. stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego będą kształtować się
następująco:
- stopa referencyjna 4,00% w skali
rocznej; - stopa lombardowa 4,50% w skali
rocznej; - stopa depozytowa 3,50% w skali
rocznej; - stopa redyskontowa weksli 4,05%
w skali rocznej; - stopa dyskontowa weksli 4,10% w
skali rocznej.
Mamy zatem drugą z rzędu decyzję o utrzymaniu stóp procentowych
NBP na niezmienionych poziomach. Jednak tym razem nie była ona równie oczywista
jak w styczniu. W ankiecie PAP Biznes głosy ekonomistów rozłożyły się niemal
pół na pół. Połowa ankietowanych obstawiała brak zmian stóp procentowych, a
połowa spodziewała się ich obniżki. Ekonomiści zakładający brak obniżki w lutym
spodziewali się jej dopiero w marcu.


NBP
Na rzecz wydłużenia „pauzy” przemawiały przede wszystkim
grudniowe dane z rynku pracy, które pokazały
zaskakujące przyspieszenie dynamiki wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw.
Ponadto poprzednie posiedzenie Rady odbyło się raptem trzy tygodnie temu i od
tego czasu nie poznaliśmy zbyt wielu nowych danych z polskiej gospodarki.
Dodatkowo po grudniowej obniżce część
członków Rady w swojej komunikacji sugerowała kilkumiesięczną pauzę w tym
„niecyklu” luzowania polityki pieniężnej. Takie nastawienie wynikało nie tylko
z kalendarza statystycznego (w połowie marca czeka nas coroczna
i rutynowa rewizja tzw. koszyka inflacyjnego), ale też z potrzeby analizy
wpływu zeszłorocznych obniżek stóp procentowych na gospodarkę.
Z komunikatu RPP
W Polsce, zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS, w 2025 r. dynamika PKB wyniosła 3,6%, co sygnalizuje, że w IV kw. 2025 r. wzrost gospodarczy był prawdopodobnie zbliżony do obserwowanego w III kw. 2025 r. Dane z rynku pracy wskazują, że dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw – mimo wzrostu w grudniu – obniżała się na przestrzeni ubiegłego roku. Towarzyszył temu spadek zatrudnienia w tym sektorze. Inflacja CPI w grudniu 2025 r. obniżyła się do 2,4% r/r (wobec 2,5% r/r w listopadzie ub.r.). Inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii na przestrzeni ubiegłego roku obniżała się i w grudniu 2025 r. wyniosła 2,7% r/r. Napływające informacje sugerują możliwość spadku inflacji CPI w I kw. 2026 r. i jej utrzymywanie się na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP w nadchodzących kwartałach.
W tych warunkach Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej. Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają kształt polityki fiskalnej, oczekiwane ożywienie popytu w gospodarce, dalsze kształtowanie się dynamiki płac oraz sytuacja makroekonomiczna za granicą, w tym zmiany cen surowców i inflacji na świecie. NBP będzie nadal podejmował wszelkie niezbędne działania dla zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim dla utrzymania inflacji na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP w średnim okresie. NBP może stosować interwencje na rynku walutowym.
Tak RPP luzowała politykę pieniężną w Polsce
Stopy procentowe w Narodowym Banku Polski są teraz najniższe
od kwietnia 2022 roku. Za nami jest sześć kolejnych redukcji kosztów kredytu w
NBP, po których stopa referencyjna jest już o 175 pb. niższa, niż była jeszcze
wiosną ubiegłego roku. Wszystko zaczęło się w maju, gdy RPP
po niemal półrocznym okresie stabilizacji ceny pieniądza zdecydowała się od
razu aż na 50-punktową obniżkę. Wtedy Rada oficjalnie mówiła o
„dostosowaniu” stóp procentowych i zarzekała się, że to wcale nie jest początek
cyklu obniżek. Jak się później okazało, nie była to prawda.
W
czerwcu Rada „odpoczywała” i utrzymała stopy bez zmian. Kolejne cięcie –
zaskakujące dla większości ekonomistów-25 pb. – miało miejsce w lipcu, a
następne (to już oczekiwane przez rynek) zmaterializowało
się we wrześniu. Cięcia były kontynuowane także w październiku, kiedy
to Rada obniżyła stopy wbrew oczekiwaniom większości analityków. Kolejnych
obniżek doświadczyliśmy także w listopadzie oraz – wbrew
niepisanej tradycji – także w grudniu.
Po zeszłorocznych obniżkach stopy procentowe w Narodowym
Banku Polskim z umiarkowanie wysokich stały się umiarkowanie niskie. Stopa
referencyjna na poziomie 4,00% prawdopodobnie znajduje się już poniżej poziomu
neutralnego i może zacząć być postrzegana jako przejaw lekko ekspansywnej
polityki pieniężnej NBP. Wartość środkowa (mediana) dla stopy referencyjnej NBP
za ostatnie 26 lat wynosi bowiem 4,25%. Oznacza to tyle, że powoli zbliżamy
się do końca tego „niecyklu” łagodzenia polityki pieniężnej.
Rynek wycenia, że
czas luzowania polityki monetarnej zakończy się w tym roku. W ostatnim czasie
rynek terminowy przesunął w dół oczekiwania względem „docelowego” poziomu stóp
procentowych w Polsce. Teraz oczekiwana stopa w połowie 2027 roku wynosie
zaledwie 3,25%. Natomiast prognozy ekonomistów mieszczą się w przedziale
3,00-3,75% osiągniętym prawdopodobnie gdzieś w okolicach połowy 2026 roku.
Kogo nie cieszą niższe stopy procentowe?
Niższe stopy procentowe cieszą dłużników spłacających swe
zobowiązania w oparciu o zmienną stopę procentową. W tej grupie znajdują się
przede wszystkim osoby zadłużone za zakup nieruchomości, które zaciągnęły swoje
zobowiązania przed 2022 rokiem. Jeszcze bardziej ucieszeni będą rządzący
politycy, gdyż Skarb Państwa jest największym dłużnikiem w kraju.
Równocześnie oznaczają one coraz niższe oprocentowanie lokat
bankowych oraz obligacji – zarówno tych skarbowych jak i korporacyjnych.
Ograniczana jest zatem możliwość sensownego i bezpiecznego inwestowania
oszczędności. Nadal jednak w Polsce obowiązują realnie dodatnie stopy
procentowe (ex post). To znaczy, że stopa referencyjna NBP przewyższa inflację
CPI za poprzednie 12 miesięcy.
Na 16:00 zaplanowana jest publikacja oficjalnego komunikatu
Rady Polityki Pieniężnej zawierającego uzasadnienie styczniowej decyzji.
Wszystko dokładniej wyjaśni nam prezes NBP Adam Glapiński podczas czwartkowej
konferencji prasowej. Następne posiedzenie Rady zaplanowane jest na 3-4 marca.