Carla MacLeod to jedna z największych postaci kobiecego hokeja XXI wieku. Kanadyjka przez lata zachwycała na taflach całego świata, sięgając po najważniejsze trofea w reprezentacyjnej karierze. Dwukrotna mistrzyni olimpijska z Turynu (2006) i Vancouver (2010), wielokrotna medalistka mistrzostw świata, zapisała się w historii jako zawodniczka o ogromnej charyzmie, inteligencji boiskowej i naturalnych cechach przywódczych. Już wtedy wielu ekspertów podejrzewało, że nawet po zakończeniu kariery o 43-latce będzie głośno. I tak właśnie się stało.
Po odwieszeniu łyżew na kołek MacLeod postanowiła dzielić się wiedzą i doświadczeniem z kolejnymi pokoleniami hokeistek. Szybko odnalazła się w roli trenerki, a jej profesjonalizm i podejście do pracy zostały docenione również poza Kanadą. Obecnie prowadzi reprezentację Czech, którą w krótkim czasie zamieniła w jedną z najmocniejszych drużyn świata. Pod jej wodzą Czeszki zaczęły regularnie rywalizować z absolutną czołówką i dziś jadą na igrzyska olimpijskie z realnymi nadziejami na złoty medal.
Carla MacLeod z kadrą Czech na igrzyskach. Chce zdobyć złoto olimpijskie
Pod koniec 2025 roku nad tą sportową bajką zawisły jednak czarne chmury. W listopadzie świat obiegła informacja, że u Carli MacLeod zdiagnozowano nowotwór. Choroba wywołała ogromne poruszenie i natychmiast pojawiły się obawy, czy trenerka będzie w stanie towarzyszyć swoim zawodniczkom podczas olimpijskiego turnieju. Sama zainteresowana na chwilę zniknęła z medialnego radarów, skupiając się na leczeniu i regeneracji.
Szybko jednak okazało się, że duch walki, z którego słynęła jako zawodniczka, nie opuścił jej także w życiu prywatnym. Kanadyjka ostatecznie poleciała z kadrą do Włoch, gdzie w Mediolanie poprowadzi Czeszki w olimpijskiej walce. Podczas środowego treningu emanowała dobrą energią i zapewniła, że zrobi wszystko co w jej mocy, aby podopieczne osiągnęły sukces. „Był taki czas, kiedy nie byłam pewina, czy uda mi się tu dotrzeć. Więc móc tu być i dzielić się tym z moim sztabem i zawodnikami, to naprawdę coś wyjątkowego” – wyznała, cytowana przez agencję Reuters.
Pierwszy mecz czeskie hokeistki rozegrają w czwartek o godzinie 16.40. Ich rywalkami będą Amerykanki.

Carla MacLeod w akcjiRobert LabergeGetty Images

Carla MacLeodBruce BennettGetty Images

Carla MacLeod z czeskimi hokeistkamiJamie SquireGetty Images
Prezes PKOl-u zaatakował ministra sportu ws. flagi. Kamera uchwyciła całą prawdęPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
