W środę, 4 lutego dobiegnie końca faza grupowa Ligi Mistrzyń. W tym sezonie rywalizują w niej trzy polskie kluby i jeszcze przed ostatnią kolejką sytuacja wszystkich jest jasna.
ŁKS Commercecon Łódź, który zaprezentował się fatalnie, zakończy zmagania na ostatnim miejscu w grupie. Wystarczy powiedzieć, że do tej pory wicemistrz Polski wygrał raptem jednego seta.
ZOBACZ WIDEO: Zachwyca formą. Ma 55 kg. Pokazała efekty ćwiczeń
Wszystko wskazuje na to, że ełkaesianki nie poprawią swojej sytuacji. W końcu mają przed sobą spotkanie z liderem grupy D – Prosecco Doc A.Carraro Imoco Conegliano, którego barwy reprezentuje Joanna Wołosz.
Potrzeba cudu, by drugi klub z Łodzi, PGE Budowlane, przedłużyły swój pobyt w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń. Obecnie zajmują one 3. miejsce w grupie, lecz ich sytuacja w klasyfikacji drużyn z tych lokat jest nieciekawa.
Wszystko z uwagi na to, że Łodzianki sensacyjnie przegrały na wyjeździe z Benfiką Lizbona po tie-breaku. W takim przypadku potrzebują zwycięstwa w starciu z Fenerbahce Medicana Stambuł, co wydaje się być niemożliwe.
Turecki gigant, w którym występuje Agnieszka Korneluk, jest obecnie liderem grupy B. Na początku stycznia Fenerbahce pokonało na wyjeździe Budowlane bez straty seta, wobec czego można spodziewać się podobnego wyniku w domowej rywalizacji.
Tym samym w najlepszej sytuacji jest KS DevelopRes Rzeszów, obecnie lider grupy E. Mistrz Polski wykorzystał to, że nie trafił na żadnego giganta i ma sporą szansę na to, by awansować do play-offów z 1. miejsca.
Rzeszowianki na zakończenie fazy grupowej zmierzą się z SSC Palmberg Schwerin, czyli wiceliderem. W starciu tym muszą wygrać dwa sety, by utrzymać swoje miejsce. W wyjazdowym meczu z tym rywalem DevelopRes zwyciężył po tie-breaku.
To jednak nie koniec zmagań polskich klubów w Europie. W środę o awans do ćwierćfinału Pucharu CEV kobiet powalczy MOYA Radomka Radom, która znajduje się w trudnej sytuacji z uwagi na odejście liderek przez problemy finansowe.
Radomka w 1/8 finału trafiła na CSO Voluntari 2005 i choć w domowym meczu była skazywana na porażkę, to przegrała dopiero po tie-breaku. W rewanżowym starciu polski klub wywalczy awans w przypadku zwycięstwa 3:0 lub 3:1, a triumf 3:2 doprowadzi do złotego seta.
Tymczasem w PlusLidze rozegrane zostanie jedno z dwóch zaległych spotkań. W ramach 16. kolejki zmierzą się ze sobą Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa i Aluron CMC Warta Zawiercie
Goście będą zdecydowanymi faworytami. W końcu mówimy o obecnym wicemistrzu Polski, który w przypadku zwycięstwa zostanie nowym liderem rozgrywek. Gospodarze są skazywani na porażkę, bo w tym sezonie spisują się fatalnie i zamykają tabelę.
Liga Mistrzyń, 6. kolejka:
Grupa B:
Fenerbahce Medicana Stambuł – PGE Budowlani Łódź, godz. 17:00 naszego czasu
Grupa D:
Prosecco Doc A.Carraro Imoco Conegliano – ŁKS Commercecon Łódź, godz. 20:30
Grupa E:
KS DevelopRes Rzeszów – SSC Palmberg Schwerin, godz. 18:00
Puchar CEV kobiet, rewanż 1/8 finału:
CSO Voluntari 2005 – MOYA Radomka Radom, godz. 18:00
Pierwszy mecz: 3:2.
PlusLiga, 16. kolejka:
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – Aluron CMC Warta Zawiercie, godz. 20:00