Od pierwszych akcji meczu przewagę uzyskali jastrzębianie (5:8). W dalszej części seta goście powiększali przewagę (8:14, 12:19), mieli wyraźną przewagę w ataku, grając w pierwszym secie na 75% skuteczności. Promyk nadziei w szeregach gospodarzy pojawił się po dwóch asach Amirhosseina Esfandiara (15:19), ale był to jedynie moment, po którym przyjezdni szybko opanowali sytuację. Piłkę setową wywalczył Michał Gierżot, a po chwili punktowy blok ustalił wynik na 17:25.

 

Zobacz także: Gwiazdor Resovii przyznał wprost. „Zwracają na mnie uwagę”

 

Druga odsłona miała podobny scenariusz. Goście dość szybko wypracowali sobie kilka punktów zaliczki (5:9), nadal grali skutecznie i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Powtórzyli też wynik z poprzedniej partii – 17:25, a w dwóch ostatnich akcjach skutecznie z drugiej linii zaatakował Michał Gierżot.

 

Bardziej wyrównana od poprzednich była trzecia partia. Goście odskoczyli na kilka oczek (5:9), ale zaczęli popełniać błędy i zaprosili przeciwników do gry. W środkowej części seta siatkarze ChKS zerwali się do walki – złapali kontakt (15:16), później wyrównali po punktowym bloku (17:17) i uzyskali przewagę (20:18). Gospodarze wyraźnie się rozkręcili i wygrali kluczowe akcje seta. Tomasz Piotrowski kiwką wywalczył piłkę setową (24:21), a w ostatniej akcji Mariusz Marcyniak zaatakował ze środka (25:22).

 

Wygrana dodała gospodarzom skrzydeł, od pierwszych akcji mieli minimalną przewagę (5:3), którą utrzymywali w dalszej części seta (12:10, 18:14). Jastrzębianie nie przypominali drużyny z dwóch pierwszych partii, nie potrafili skutecznie odpowiedzieć i stanowili tło dla dobrze grających rywali. Chełmianie zamknęli seta punktowym blokiem (25:17).

 

Tie-breaka, dzięki dobrej zagrywce, udanie rozpoczęli jastrzębianie (3:6). Po ataku Antona Brehme mieli trzy oczka zaliczki przy zmianie stron (5:8). Gospodarze znów zerwali się do walki i złapali kontakt po dobrych zagrywkach Amirhosseina Esfandiara (11:12). Kluczowe akcje padły jednak łupem przyjezdnych zaatakował Brehme, punkt blokiem dołożył Mateusz Kufka (11:14), a serwis chełmian w siatkę zakończył to spotkanie (12:15).

Skrót meczu ChKS Chełm – Jastrzębski Węgiel:

 

 

Najwięcej punktów: Amirhossein Esfandiar (20), Remigiusz Kapica (15), Tomasz Piotrowski (13), Łukasz Swodczyk (10) – ChKS; Nicolas Szerszeń (19), Michał Gierżot (18), Łukasz Kaczmarek (15), Łukasz Usowicz (14), Anton Brehme (12) – JSW. MVP: Benjamin Toniutti.

 

InPost ChKS Chełm – JSW Jastrzębski Węgiel 2:3 (17:25, 17:25, 25:22, 25:17, 12:15)

 

ChKS: Jay Blankenau, Amirhossein Esfandiar, Mariusz Marcyniak, Remigiusz Kapica, Paweł Rusin, Łukasz Swodczyk – Kazuma Sonae (libero) oraz Tomasz Piotrowski, Grzegorz Jacznik, Jędrzej Goss, Jędrzej Gruszczyński. Trener: Krzysztof Andrzejewski.
JSW: Benjamin Toniutti, Michał Gierżot, Łukasz Usowicz, Łukasz Kaczmarek, Nicolas Szerszeń, Anton Brehme – Maksymilian Granieczny (libero) oraz Mateusz Kufka, Adam Lorenc, Joshua Tuaniga, Miran Kujundzic. Trener: Andrzej Kowal.

 

WYNIKI MECZÓW I TABELA PLUSLIGI

Przejdź na Polsatsport.pl