Organizacja Refugees International, zajmująca się wspieraniem prawa azylowego na całym świecie przygotowała raport, w którym określa skutki wycofania się USA z licznych programów wsparcia. „W efekcie nastąpiła historyczna implozja globalnej pomocy humanitarnej” – oceniło w raporcie z 5 lutego Refugees International. Podkreślono, że mija rok od początku zapowiedzi cięć poczynionych przez administrację Donalda Trumpa.
RI podało, że w latach 2024–2025 globalne fundusze na rzecz pomocy humanitarnej spadły o ponad 30 procent. To przede wszystkim skutek decyzji nowych władz USA, które „obcięły” fundusze na ten cel z około 14 miliardów dolarów do 3,7 miliarda dol. „Całe to spustoszenie jest następstwem załamania się amerykańskiej pomocy humanitarnej na 10 mld dolarów. Przejdzie to do historii jako jedna z najbardziej śmiercionośnych decyzji USA” – ocenił Jeremy Konyndyk w serwisie X.
Jeremy Konyndyk, stojący na czele RI, w przeszłości szef USAID dowodzi, że cięcia budżetowe Trumpa i Muska mają przełożenie na tragiczny wzrost śmiertelności na świecie. „W miejscach kryzysowych na całym świecie organizacje pomocowe i dziennikarze dokumentują zgony, których bezpośrednią przyczyną są cięcia w pomocy humanitarnej. Zamknięto ponad 2000 placówek służby zdrowia w strefach kryzysowych. To załamanie sprzyja wybuchom epidemii, takich jak gwałtowny wzrost zachorowań na cholerę w Sudanie Południowym” – dowodzi Konyndyk w serwisie X.
Konyndyk podał, że liczba przyjęć do ośrodków leczenia niedożywienia w Somalii wzrosła o trzy czwarte, a w rządzonym przez talibów Afganistanie panuje najwyższy poziom niedożywienia od 25 lat. „To ponury obraz, który ciągle się pogarsza. Całe to spustoszenie jest następstwem załamania się amerykańskiej pomocy humanitarnej. Trudno nie dostrzec związku między tą bezprawnością i lekceważeniem ludzkiego życia a chaosem na ulicach USA i obecną polityką zagraniczną Trumpa” – podkreśla Jeremy Konyndyk.
W ocenie Refugees International, choć skutki cięć w ubiegłym roku były dotkliwe, to „najgorsze prawdopodobnie dopiero nadejdzie”. „W miarę jak systemy się załamują poziom niezaspokojonych potrzeb będzie jeszcze wyższy. Powszechna śmiertelność jest punktem końcowym głodu, ale następuje po okresie, w którym rozprzestrzenia się deprywacja, systemy wsparcia załamują się, a niebezpieczne strategie przetrwania w końcu tracą impet. Stany Zjednoczone i inni darczyńcy mają możliwość zapobieżenia takim skutkom – ale tylko jeśli podejmą szybkie działania w celu odwrócenia drakońskich cięć z ubiegłego roku” – podsumowuje organizacja.
źródła: X, refugeesinternational.org