Alarm na dworcu w Poznaniu. Służby w akcji

Do zdarzenia doszło w piątek, 6 lutego. Po godz. 7:00 pękła jedna z rur sieci wodociągowej, a woda zaczęła zalewać teren dworca. Jak podaje Głos Wielkopolski, rozbrzmiał alarm i komunikaty o zagrożeniu. Wezwano też do ewakuacji osoby przebywające na terenie obiektu. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej. 

– Doszło do awarii wodociągowej i uruchomił się czujnik przeciwpożarowy. Zalało jeden z zaparkowanych na dworcu samochodów osobowych. Nie ma zagrożenia, alarm traktujemy jako fałszywy – przekazał dyżurny wielkopolskich strażaków. Sytuacja została opanowana. Podróżni mogą już wracać na dworzec.

Zobacz wideo

Akcja policji i straży w Sokołowie Podlaskim. Mężczyzna zadzwonił, że utknął w zaspie i nie wie, gdzie jest

Portal epoznan.pl opublikował nagranie ze zdarzenia. „Woda leje się z dachu” – podkreśla serwis w komentarzu do filmu. 

Czytaj także: Amerykanie oburzeni wpisem ambasadora USA ws. Czarzastego. „Jest dupkiem”.

Źródła: Głos Wielkopolski, epoznan.pl, TVP3 Poznań