W piątek (6 lutego) stadion San Siro w Mediolanie wypełniony był ważnymi osobistościami. Wśród polskiej delegacji nie zabrakło prezydenta kraju Karol Nawrockiego. Głowa państwa jest we Włoszech od początku igrzysk olimpijskich 2026 i wykorzystuje ten czas do rozmów z wpływowymi ludźmi.
Już dzień po ceremonii doszło do spotkania z Kirsty Coventry, szefową Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Tematem rozmów były plany naszego kraju dotyczące organizacji IO. Prezydent potwierdził to w krótkiej rozmowie z dziennikarzami, którą na portalu X opublikował Mateusz Ligęza z Radia ZET.
ZOBACZ WIDEO: Polacy owacyjnie przywitani na San Siro
– Jest za szybko, by mówić o tym, czy igrzyska będą w Polsce, ale z całą pewnością wyraziłem naszą gotowość do organizacji w 2036 roku. Wskazując oczywiście na to, że jest to stanowisko prezydenta i polskiego rządu, że jest to rzecz, która łączy, a nie dzieli – powiedział Nawrocki.
– Nie spodziewałem się deklaracji, bo to w ten sposób się nie odbywa i mówimy o szerokiej perspektywie, ale ta propozycja została przyjęta z otwartością. Mówiłem o roku 2036, ale trzeba zakładać też rok 2040 i 2044. Wskazałem też na nasze doświadczenie, jako państwa, przy organizacji Euro 2012, czy mistrzostw świata i Europy w wielu dyscyplinach – dodał prezydent.
Od dłuższego czasu nie jest tajemnicą, że Polska chce zorganizować Letnie Igrzyska Olimpijskie w 2036 roku. Organizatora tej imprezy poznamy w 2028 roku. Jednym z konkurentów Polski będą Niemcy.
W spotkaniu z szefową MKOl uczestniczył także Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Tak podsumował je na portalu X: „Za nami dobre i merytoryczne spotkanie z Przewodniczącą Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Kirsty Coventry w sprawie organizacji w Polsce igrzysk olimpijskich. Dziękuję Panie Prezydencie za wsparcie tej idei, to dla nas bardzo cenne”.