W ramach turnieju Qatar TotalEnergies Open 2026 Iga Świątek została najwyżej rozstawiona w głównej drabince. To wiązało się z tym, że polska tenisistka otrzymała w I rundzie wolny los.
Pierwszą rywalką wiceliderki rankingu WTA miała być nagrodzona dziką kartą Indonezyjka Janice Tjen lub Rumunka Sorana Cirstea. Do tego pojedynku jednak nie dojdzie, ponieważ tenisistka z Bukaresztu wycofała się z rywalizacji.
ZOBACZ WIDEO: Sabalenka przegrała w Melbourne, ale z Australii wyjechała z inną nagrodą
Cirstea zdecydowała się zmienić plany. Przypomnijmy, że w sobotę triumfowała w halowej imprezie WTA 250 w Kluż-Napoce. Rumunka pokonała w finale Brytyjkę Emmę Raducanu 6:0, 6:2. Sięgnęła tym samym po czwarte mistrzostwo w głównym cyklu.
Miejsce Cirstei w głównej drabince turnieju w Dosze zajęła Beatriz Haddad Maia, która w sobotę przegrała w finałowej fazie eliminacji. To właśnie Brazylijka zmierzy się w poniedziałek z Tjen w meczu I rundy singla w ramach Qatar TotalEnergies Open 2026.
Świątek pierwszy mecz w zawodach rozegra we wtorek (10 lutego). Zmagania w Dosze potrwają do soboty (14 lutego). Triumfatorka otrzyma 1000 rankingowych punktów oraz czek na sumę 665 tys. dolarów.