Polacy już przygotowują się do tradycyjnego święta słodkości, a sklepy i cukiernie szykują się na wzmożony ruch. W ostatnich dniach wiele emocji budziły ceny pączków w znanych miejscach, takich jak „Słodki Słony” Magdy Gessler. Jednak to właśnie propozycja Kuby Wojewódzkiego wywołała największe poruszenie w sieci.

Dlaczego pączek w Niewinnych Czarodziejach kosztuje 200 zł?

Jaki dodatek otrzymuje się z pączkiem szampańska truskawka?

Jakie były ceny pączków w poprzednich latach?

Czy oferta pączków Kuby Wojewódzkiego jest limitowana?

Pączek z szampanem zamiast złota

Dotychczas za najdroższe pączki w Polsce uchodziły te z 24-karatowym jadalnym złotem i szafranem, których cena sięgała 100 zł za sztukę. W tym roku jednak Niewinni Czarodzieje Trzy Zero postanowili przebić ten rekord. W ofercie na tłusty czwartek znalazł się „pączek szampańska truskawka”, który nie zawiera złota, ale do każdego wypieku dołączana jest butelka szampana G.H. Mumm.

Najtańsza butelka tego szampana kosztuje w sklepach około 160 zł, a ceny bardziej ekskluzywnych wersji przekraczają nawet tysiąc zł. Właśnie ten dodatek sprawia, że cena pączka sięga 200 zł. Oferta jest limitowana, a liczba dostępnych zestawów — jak podkreślają właściciele — „mocno ograniczona”.

Wysokie ceny pączków w restauracji Kuby Wojewódzkiego to nie nowość W poprzednich latach Niewinni Czarodzieje Trzy Zero również zaskakiwali nietypowymi propozycjami na tłusty czwartek. W 2025 r. lokal oferował pączki inspirowane „dubajskim” stylem, z pastą pistacjową, ciastem kataifi i jadalnym złotem. Wówczas cena wynosiła 100 dirhamów, czyli około 108 zł. Jak zauważają właściciele, w tym roku postanowili pójść o krok dalej.

W ubiegłym roku restauracja zachęcała klientów, podkreślając, że ich pączki są wyjątkowo drogie, ale także bogato nadziewane, podobnie jak lokal w weekendowe wieczory, kiedy jest pełen gości i panuje w nim niepowtarzalna atmosfera. Właściciele porównywali nadzienie do „dubajskiej czekolady”, a polewę do czegoś, co „roztapia się w ustach szybciej niż zasady przy drugim drinku”. Podkreślali również, że ciasto jest „puszyste jak najbardziej szalone marzenia”.

Oferta limitowana i różnorodność na rynku Jak co roku, w tłusty czwartek każdy może znaleźć coś dla siebie — od luksusowych pączków z szampanem czy jadalnym złotem, przez wypieki z modnych lokali celebrytów, po tradycyjne słodkości z cukierni i marketów. Dla tych, którzy wolą domowe rozwiązania, pozostaje opcja własnoręcznego smażenia pączków, co pozwala cieszyć się smakiem bez nadwyrężania portfela.

Warto dodać, że w poprzednich latach pączki z Niewinnych Czarodziei Trzy Zero cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i szybko znikały z oferty.

Polecamy również:

Spróbowałam dubajskich pączków z Biedronki. Wyglądają dość niepozornie