Blizzard z niespodziankami na 30-lecie marki. Nowa klasa dodana jednocześnie do Diablo II: Resurrected, Diablo IV i Diablo ImmortalLegenda hack’n’slash na pewno nie znajduje się w najlepszym możliwym momencie, ale i można chyba powiedzieć, że – przynajmniej na razie – twórcom udało się wyjść z tego najgorszego. Blizzard działał i chociażby klasa Paladyna przyniosła sporo pozytywnych głosów społeczności. Obecnie czekamy na kolejny ważny dodatek do „czwórki”, aczkolwiek tymczasowo w centrum uwagi znajdował się panel Blizzarda z okazji 30. rocznicy serii. Cieszyć się będą głównie fani Diablo II: Resurrected, ale swoje dostaną też Diablo IV i Diablo Immortal.

Blizzard zapowiedział i wypuścił DLC do Diablo IV i Diablo Immortal o nazwie Reign of the Warlock z tytułową klasą w roli głównej i kilkoma nowościami.

Blizzard z niespodziankami na 30-lecie marki. Nowa klasa dodana jednocześnie do Diablo II: Resurrected, Diablo IV i Diablo Immortal [1]

Diablo IV: Lord of Hatred – Blizzard przygotowuje kolejny dodatek. Nowy region, klasa paladyna i nowy rozdział walki z Mefisto

Od kilku dni trwały spekulacje, czym Blizzard nas obdaruje przy okazji trzydziestej rocznicy marki. Wiele głosów wskazywało na coś związanego bezpośrednio z czwartą częścią, ale wspominano również o Diablo II: Resurrected. O dziwo, koniec końców najbardziej zadowoleni mogą być przede wszystkim ci drudzy. O ile bowiem Diablo IV zgodnie z oczekiwaniami dostał Warlocka, o tyle ta sama klasa zawitała również do odświeżonej „dwójki” (no dobrze, do Immortal również, jakby ktoś był ciekaw). Tym samym bodaj najbardziej ceniona odsłona po ponad dwudziestu latach otrzymała nową, interesującą postać do ogrania.

Pure Retro #3 – Diablo. Zgroza w Tristram. Mroczne i krwawe początki pionierskiej serii hack’n’slash

Warlock będzie idealną klasą dla osób mających ochotę na manipulowanie mocami wroga. W danym momencie może on związać swoją mocą danego demona i korzystać z jego usług – ewentualnie po prostu go pochłonąć, co da mu konkretne, tymczasowe premie. Rozwijać można również jego moce chaosu, zalewając wroga piekielnymi zaklęciami, jak i całkiem ciekawe moce wynaturzenia, nasycające broń potęga magii umysłu – i trzeba przyznać, że lewitujący oręż wygląda naprawdę dobrze. Co jasne, w trakcie rozgrywki można poszczególne ścieżki mieszać, wpadając na różne buildy. Reign of the Warlock wprowadzi przy okazji sporo udogodnień dla mimo wszystko wiekowej już gry (np. filtry łupu) oraz zupełnie nowe wyzwania. Na pewno za to zachwytów nie będzie ceną, jako że wyłożyć na to trzeba 109 zł. Przy okazji warto odnotować, że Resurrected wylądowało także na Steamie. Diablo Immortal z kolei otrzymało m.in. roadmap obfitujący w nowe questy, bossów tudzież wydarzenia, a przy Diablo IV skupiono się dodatkowo na omówieniu poprawek jakości (a jakże) endgame’u.

Blizzard z niespodziankami na 30-lecie marki. Nowa klasa dodana jednocześnie do Diablo II: Resurrected, Diablo IV i Diablo Immortal [2]

Blizzard z niespodziankami na 30-lecie marki. Nowa klasa dodana jednocześnie do Diablo II: Resurrected, Diablo IV i Diablo Immortal [3]

Źródło: Diablo (Youtube)