„Warto odnotować to na koniec dnia. Skoro kombinują jak obejść prawo i przyznać Cenckiewiczowi przynajmniej jednorazowe udostępnienie informacji niejawnej, to jednoznacznie potwierdzają to, co od tygodni publicznie powtarzam — Pan Sławomir Cenckiewicz, wypełniając ankietę bezpieczeństwa skłamał, dlatego stracił poświadczenie bezpieczeństwa i nie ma dostępu do informacji niejawnych. I wszystko jasne” — napisał w czwartek wieczorem w mediach społecznościowych Jacek Dobrzyński.

Dlaczego Sławomir Cenckiewicz stracił poświadczenie bezpieczeństwa?

Co powiedział Jacek Dobrzyński na temat Cenckiewicza?

Jakie decyzje dotyczące Cenckiewicza podjął Wojewódzki Sąd Administracyjny?

Czy Cenckiewicz ma obecnie dostęp do informacji niejawnych?

W poprzednim wpisie rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych wdarł się w spór ze Stanisławem Żarynem, byłym pełnomocnikiem rządu w czasach PiS ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej RP, który przekonywał, że zgodnie z przepisami „Szef Kancelarii Prezydenta może, na własną odpowiedzialność, udostępnić informacje niejawne osobie bez względu na jej uprawnienia”. „Niesamowity blamaż panie kolego” — stwierdził Dobrzyński, wskazując na „manipulację”, jakiej dopuścić jego zdaniem miał się Żaryn.

Cenckiewicz bez dostępu do informacji niejawnych. O co chodzi?

Sławomir Cenckiewicz stracił poświadczenie bezpieczeństwa na skutek decyzji Służby Kontrwywiadu Wojskowego w lipcu 2024 r. Jako powód wskazano zatajenie informacji o przyjmowaniu leków w ankiecie bezpieczeństwa. W związku z tym od miesięcy trwa spór polityczny i prawny wokół dostępu szefa BBN do informacji tajnych i niejawnych.

W czerwcu 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKW i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o odebraniu Cenckiewiczowi dostępu. Wyrok ten nie jest jednak prawomocny, ponieważ KPRM złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Cenckiewicz twierdzi, że po wyroku WSA odzyskał prawo do korzystania z materiałów niejawnych, natomiast rząd stoi na stanowisku, że sytuacja nie uległa zmianie i szef BBN nadal nie powinien mieć dostępu do tajemnic państwowych.