Co zapowiedział Jarosław Kaczyński?

Od teraz każdy, kto zabierze głos w szkodliwej dyskusji, niezależnie od zasług i pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka PiS — przekazał prezes partii Jarosław Kaczyński.

„W związku z ostatnimi publicznymi wypowiedziami niektórych członków PiS informuję, iż każdy, kto zabierze w tej szkodliwej dyskusji głos, niezależnie od zasług i partyjnej pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka PiS, co będzie miało oczywisty wpływ także na jego polityczną przyszłość” — napisał Kaczyński w piątek na platformie X. Dodał, że takie zachowania „skrajnie szkodzą Polsce i PiS”.

Co zapowiedział Jarosław Kaczyński wobec członków PiS?

Jak zareagował Joachim Brudziński na ostrzeżenie Kaczyńskiego?

O co poszło w dyskusji między politykami PiS?

Kto jest rzecznikiem PiS, który komentował sytuację?

Skąd się wzięła reakcja prezesa Jarosława Kaczyńskiego?

Rzecznik PiS Rafał Bochenek doprecyzował dla PAP, że chodzi o wymianę zdań między politykami PiS nt. Ryszarda Terleckiego i Sebastiana Kalety. Wywołała na social mediach szeroką dyskusję z zaangażowaniem wielu innych polityków PiS, potwierdził.

— Prezes PiS zareagował na to co się dzieje w sieci. Chodzi o wymianę zdań naszych polityków na platformie X — przekazał. Podkreślił, że od tego momentu parlamentarzystów PiS obowiązuje zakaz komentowania tej sprawy. W przeciwnym razie — dodał — prezes PiS będzie zawieszał polityków w prawach członka partii. — Sprawa roztrząsana dzisiaj w mediach jest już przeszłością i jest zamknięta — oświadczył Bochenek.

Co zrobił Joachim Brudziński?

Pochodzący ze Szczecina europoseł PiS Joachim Brudziński, jeden z najbardziej zaufanych ludzi prezesa partii, z którym Jarosław Kaczyński kilkukrotnie spędzał urlop, nie przejął się najwidoczniej ostrzeżeniem.

„Jeżeli moi koledzy naładowani emocjami jak pensjonarki liczą, że Prezes będzie się z nimi certolił, to skończą jak Polska Plus, PJN albo SP. Mamy jasno postawione zadania przez PJK, objazd kraju, rozmowy z Polakami i ciężka praca, z tego będą nas rozliczać wyborcy, a nie z tego, która frakcja jest bardziej cool. Mamy wystarczająco dużo wrogów na zewnątrz naszego środowiska politycznego i nie potrzebujemy ich szukać w naszej partii, aby udowadniać czyje »mojsze« jest ważniejsze” — napisał Brudziński na X.

Komentujący jego wpis zwrócili uwagę, że może paść pierwszą ofiarą nowej restrykcji Kaczyńskiego. „Pan też jest »każdy«, czy też jest u Kaczyńskiego na specjalnych prawach i w PiS są równi i równiejsi, Prezesie Kaczyński?” — zapytała posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. Brudziński odpowiedział jej emotką z serduszkami.

Czytaj także: