
Co będzie wliczane do powierzchni użytkowej mieszkania?
Gold Picture / Shutterstock
Nowe przepisy miały ucywilizować zasady obliczania powierzchni użytkowej, ale zamiast tego wprowadziła chaos wśród prawników i deweloperów – podaje „Rzeczpospolita”. Część ekspertów ostrzega, że do powierzchni użytkowej mieszkań mogą być doliczane także balkony czy schody.
XI Kongres Wyzwań Zdrowotnych • 12-13 marca 2026 • Zarejestruj się
Dołącz do wydarzenia i twórz z nami nowe strategie dla ochrony zdrowia
- 13 lutego 2026 r. zaczęła obowiązywać nowelizacja tzw. ustawy deweloperskiej
- Część ekspertów ostrzega, że nowe przepisy pozwolą deweloperom na wliczanie do powierzchni mieszkania balkony lub schody.
- Inni jednak uspokajają, wskazując na to, że intencją ustawodawcy była zmiana zasad obliczania powierzchni użytkowej na korzyść nabywców.
Przepisy, które miały cywilizować zasady obliczania powierzchni użytkowej, pozwolą deweloperom wliczać do niej także balkony czy schody – pisze „Rzeczpospolita”.
Chodzi o nowelizację ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, która weszła w życie 13 lutego 2026 r.
Jej założenie – jak przypomina dziennik – było takie, że do powierzchni użytkowej mieszkania nie będzie można wliczać powierzchni pod ścianami działowymi.
Co wliczamy do powierzchni użytkowej mieszkania? Prawnicy ostrzegają
Część ekspertów wskazuje teraz, że w ustawie deweloperskiej pominięto regulacje zawarte w stosowanym dotychczas rozporządzeniu ministra rozwoju. To bowiem z tego rozporządzenia – jak czytamy w „Rzeczpospolitej” – wynika, że powierzchnię użytkową budynku pomniejsza się m.in. o przejścia w przegrodach zewnętrznych, balkony, tarasy, loggii, schody wewnętrznych i podesty w wielopoziomowych lokalach mieszkalnych.
Znowelizowane przepisy odsyłają zaś do zasad obliczania powierzchni zawartych w Polskiej Normie. Tymczasem dokument ten zalicza do powierzchni mieszkania elementy, które dotychczas często były pomijane lub traktowane odrębnie, takie jak balkony czy wewnętrzne schody.
Inni prawnicy cytowani przez „Rzeczpospolitą” z kolei uspokajają. Interpretację pozwalającą wliczać do powierzchni użytkowej lokalu powierzchnię pod skosami czy schodami uważają za błędną. Twierdzą, że i tak trzeba będzie stosować się do wspomnianego rozporządzenia.
Deweloperzy obawiają się chaosu. Proszą resort o wykładnię przepisów
Tymczasem sami deweloperzy obawiają się, że obecna sytuacja może doprowadzić do chaosu prawnego i poszkodowania nabywców.
Jak informuje „Rzeczpospolita”, Polski Związek Firm Deweloperskich wysłał do odpowiedzialnego za mieszkalnictwo Ministerstwa Rozwoju i Technologii prośbę o wykładnię przepisów. Chcą być pewni, jak od lutego naliczać powierzchnię użytkową mieszkania.
Literalne brzmienie prowadzi bowiem do wniosku, że choć powierzchnia pod ścianami działowymi nie może być wliczana do metrażu mieszkania, to jednocześnie możliwe staje się doliczanie innych powierzchni, które wcześniej nie były uwzględniane
– mówi „Rzeczpospolitej” Patryk Kozierkiewicz, radca prawny w Polskim Związku Firm Deweloperskich.
Czytaj więcej w „Rzeczpospolitej”: Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.



