Oba zespoły miały całkiem niedawno okazję do tego, by zmierzyć się w starciu ligowym. 3 lutego Piast Gliwice pokonał u siebie Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy.
Mistrzowie Polski 12 dni później stanęli przed szansą na wzięcie rewanżu. Po pierwszej połowie niedzielnego spotkania byli na najlepszej drodze do tego, by odgryźć się rywalom za niedawną porażkę.
ZOBACZ WIDEO: Piłkarska para podbija internet. Pokazali sztuczki z piłką
„Kolejorz” objął prowadzenie w 10. minucie rywalizacji. Prosty błąd w rozegraniu popełnił Grzegorz Tomasiewicz, który stracił piłkę na rzecz Aliego Gholizadeha. Następnie reprezentant Iranu minął bez problemu Jakuba Czerwińskiego i technicznym strzałem zza pola karnego pokonał Frantiska Placha.
Trzy minuty później słowacki bramkarz raz jeszcze musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Tym razem na listę strzelców wpisał się Pablo Rodriguez. Hiszpan otrzymał krótkie podanie od Gholizadeha i skutecznie uderzył bez przyjęcia.
Przed zmianą stron więcej goli nie padło i Lech schodził na przerwę z korzystnym wynikiem. Zespół prowadzony przez Nielsa Frederiksena prowadził 2:0.