Prosimy o wyłączenie blokowania reklam i odświeżenie strony.
UOKiK bierze pod lupę HBO Europe
UOKiK chodzi o znikające kompatybilne urządzenia i brak jasnych informacji dla klientów
Kiedy wczoraj działało, a dziś już nie
Wyobraź sobie sytuację: wieczorem oglądasz serial bez problemu, a następnego dnia aplikacja HBO Max na Twoim telewizorze po prostu przestaje działać. Na infolinii słyszysz, że Twój model TV… nie jest już wspierany. Wielu użytkowników zgłaszało podobne przypadki.
Według UOKiK takie nagłe odcięcie dostępu może wynikać z nieuczciwej praktyki rynkowej.
Dlatego urząd postanowił przyjrzeć się działaniom HBO Europe.
Co budzi zastrzeżenia UOKiK?
Zarzuty wobec HBO Max dotyczą przede wszystkim tego, że:
- platforma ograniczała działanie usługi na urządzeniach, które wcześniej były kompatybilne
- w potwierdzeniu zawarcia umowy brakowało informacji o tym, na jakich urządzeniach usługa działała w momencie zakupu
- wymagania techniczne były opisane nieprecyzyjnie
- konsumenci nie mieli gwarancji, że usługa będzie działać na ich sprzęcie przez cały okres trwania subskrypcji
W praktyce oznacza to, że klient mógł kupić dostęp do HBO Max w dobrej wierze, a po pewnym czasie stracić możliwość korzystania z usługi i to mimo, że nadal płacił abonament.
„Chcesz oglądać? Kup nowy telewizor”
HBO Europe oferuje dostęp do serwisu VOD – HBO Max (wcześniej funkcjonującego także pod nazwami HBO GO oraz Max), z którego użytkownicy korzystają na swoich telewizorach, smartfonach czy urządzeniach multimedialnych. Problem pojawia się wtedy, gdy firma usuwa dany model urządzenia z listy obsługiwanych, a to zdarzało się już po rozpoczęciu subskrypcji.
Sytuacja jest szczególnie dotkliwa dla osób, które wykupiły dostęp przez operatora telekomunikacyjnego. Nawet jeśli usługa przestaje działać na ich sprzęcie, umowa z operatorem nadal obowiązuje i trzeba ją opłacać.
– Jednostronne ograniczanie listy urządzeń kompatybilnych z serwisem sprawia, że użytkownicy HBO stawiani są w sytuacji: „chcesz oglądać, kup nowe urządzenie”. Tymczasem urządzenia takie jak np. telewizory kupujemy z myślą, żeby korzystać z nich przez lata. Bez jasnego i precyzyjnego określenia zasad oraz granic tych zmian, konsumenci nie mają możliwości przewidzenia ani zweryfikowania ryzyka utraty dostępu do usługi w momencie zawierania umowy
– mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Urząd analizuje ponadto postanowienia Warunków korzystania, zgodnie z którymi spółka HBO Europe nie zapewnia przez cały okres obowiązywania subskrypcji utrzymania kompatybilności serwisu z urządzeniami multimedialnymi, które były zgodne z usługą momencie zawarcia umowy. Zdaniem Prezesa UOKiK takie zapisy mogą prowadzić do negatywnych konsekwencji ekonomicznych, w tym utraty wartości opłaconej subskrypcji lub konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów.
Skąd miałem o tym wiedzieć?
Urząd bada również sposób przekazywania informacji o wymaganiach technicznych serwisu, w tym o jego kompatybilności z urządzeniami użytkowników. Przez znaczną część badanego okresu informacje te były udostępniane wyłącznie w regulaminach lub na stronie internetowej serwisu, a nie na trwałym nośniku, np. w wiadomości e-mail potwierdzającej zawarcie umowy. Taki sposób przekazywania informacji mógł uniemożliwiać konsumentom późniejsze ustalenie, jakie warunki techniczne obowiązywały w chwili zakupu usługi.
Zastrzeżenia UOKiK budzi także przekazywanie informacji o wymaganiach technicznych i obsługiwanych urządzeniach w sposób ogólnikowy, np. poprzez odwołania do „najnowszego systemu operacyjnego lub jego dwóch poprzednich wersji” lub „modeli z aktualnego roku oraz dwóch poprzednich lat”. Taki sposób informowania może utrudniać konsumentom dokonanie świadomej decyzji zakupowej i przerzucać na nich ciężar samodzielnej oceny kompatybilności sprzętu.
Za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów grozi kara do 10 proc. obrotu za każde naruszenie oraz konieczność usunięcia skutków naruszenia, w tym zwrot klientom niesłusznie pobranych przez przedsiębiorcę opłat.
HBO to nie wszystko
Postępowanie wszczęte wobec HBO Europe to nie jedyne działanie Prezesa UOKiK w tym obszarze.
W ubiegłym roku postawił zarzuty niezgodnego z prawem podnoszenia opłat spółce Netflix.
Wcześniej, w 2023 r. w wyniku interwencji podjętej przez Urząd, swoje praktyki oraz warunki umowne zmienił Amazon w ramach usługi Amazon Prime i Amazon Prime Video.
Obecnie w postępowaniach wyjaśniających Prezes Urzędu weryfikuje regulaminy i praktyki stosowane przez Apple, Disney+, Google (z YouTube Premium), Microsoft (z GamePass), Sony (z PlayStation Plus) i Adobe. Niektóre z badanych podmiotów już zadeklarowały ich zmianę.
Materiał chroniony prawem
autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.