Colby podkreślił, że dotychczasowy model, w którym Stany Zjednoczone odgrywały dominującą rolę w obronie konwencjonalnej Europy, jest już nieadekwatny do współczesnych wyzwań bezpieczeństwa. Jego zdaniem Europa powinna przejąć główną odpowiedzialność za własne zdolności obronne i gotowość bojową, rozwijając własne siły, infrastrukturę i potencjał przemysłowy, zamiast polegać przede wszystkim na amerykańskim wsparciu.

Elbridge Colby zaproponował wizję tzw. NATO 3.0, w której sojusz działa w partnerstwie, a nie na zasadzie zależności od USA. Podkreślił, że choć Stany Zjednoczone nadal pozostają zaangażowane w NATO i utrzymują zobowiązania wynikające z Artykułu 5, ich rola w zakresie konwencjonalnych sił na kontynencie będzie bardziej ograniczona, co umożliwi Waszyngtonowi koncentrowanie zasobów na innych kluczowych regionach strategicznych m.in. na region Indo-Pacyfiku.

— Nadal będziemy zapewniać rozszerzone amerykańskie odstraszanie nuklearne — powiedział. — Będziemy też w bardziej ograniczony i ukierunkowany sposób dostarczać zdolności konwencjonalne, które przyczyniają się do obrony NATO — zaznaczył. Dodał jednak, że podstawowa odpowiedzialność za obronę konwencjonalną na kontynencie musi spoczywać na Europejczykach.

Podsekretarz obrony USA Elbridge Colby w Brukseli (12 lutego 2026 r.)OLIVIER MATTHYS / PAP

Podsekretarz obrony USA Elbridge Colby w Brukseli (12 lutego 2026 r.)

— Przekonanie, że USA mogą bezterminowo pełnić rolę gwaranta bezpieczeństwa Europy, jest aspiracją oderwaną od realnych zasobów — stwierdził Colby.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte powiedział, że spodziewa się utrzymania amerykańskiej obecności konwencjonalnej w Europie w dającej się przewidzieć przyszłości. — Przewiduję, że w dłuższej perspektywie zobaczymy oczywiście parasol nuklearny jako ostateczną gwarancję naszego bezpieczeństwa tutaj w Europie i Kanadzie, ale także silną obecność konwencjonalną USA w Europie, która jest kluczowa — powiedział Rutte.

Zobaczmy zatem, jak wygląda obecność sił USA w Europie.

Amerykańskie wojska są na stałe obecne w Europie od zakończenia II wojny światowej. Po jej zakończeniu alianci zajęli zachodnią część Niemiec, a Stany Zjednoczone budowały i adaptowały tam bazy wojskowe, głównie na terenie dawnej amerykańskiej strefy okupacyjnej na południu kraju.

W okresie zimnej wojny USA utrzymywały znaczące siły w Europie Zachodniej, aby odstraszać Związek Radziecki. Zdecydowana większość żołnierzy stacjonowała w RFN. Pod koniec lat 50. liczba amerykańskich wojsk w krajach sojuszniczych w Europie przekraczała 400 tys.

Po rozpadzie ZSRR w 1991 r. i zakończeniu zimnej wojny amerykańskie władze uznały jednak, że tak rozbudowana obecność militarna nie jest już konieczna, co zapoczątkowało stopniową redukcję sił na kontynencie.

Po ataku Rosji na Ukrainę w 2022 r. Stany Zjednoczone wysłały dodatkowo około 20 tys. żołnierzy do krajów graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą. Celem było wsparcie Ukrainy oraz powstrzymanie eskalacji konfliktu. W trakcie trwania wojny łączna liczba amerykańskich wojskowych w Europie wahała się od około 75 tys. do nawet 105 tys. osób.

Obecnie w Europie stacjonuje około 84 tys. amerykańskich żołnierzy. Przebywają oni w 31 stałych bazach oraz 18 innych obiektów wojskowych w Europie, do których USA mają dostęp. Chodzi o bazy lotnicze, stacje marynarki wojennej, garnizony wojsk lądowych, systemy obrony przeciwrakietowej oraz ośrodki nadzoru i rozpoznania.

Amerykański think tank Council on Foreign Relations podzielił obecność sił USA w Europie na cztery kategorie:

1. Siły rozmieszczone na stałe

Są to żołnierze oddelegowani do danego kraju europejskiego na długi, często wieloletni okres. Tworzą oni trwały element amerykańskiej obecności wojskowej w Europie, funkcjonują w oparciu o stałe bazy i infrastrukturę wojskową oraz regularnie prowadzą ćwiczenia i szkolenia z armiami państw-gospodarzy.

2. Siły rotacyjne długoterminowe

Część wojsk trafia do Europy na określony czas w ramach konkretnych misji lub w odpowiedzi na bieżące wydarzenia. Najważniejsze operacje tego typu to wzmocniona wysunięta obecność NATO (Enhanced Forward Presence) oraz operacja Atlantic Resolve.

3. Program Partnerstwa Stanowego Gwardii Narodowej

Program ten uruchomiono w 1993 r., po rozpadzie Związku Radzieckiego, aby wspierać reformę sił zbrojnych państw postsowieckich zainteresowanych przystąpieniem do NATO — zwłaszcza krajów bałtyckich. Obecnie Stany Zjednoczone utrzymują 29 takich partnerstw z państwami europejskimi.

4. Siły czasowo obecne na ćwiczeniach

Obejmuje to duże, wielonarodowe manewry wojskowe z udziałem różnych rodzajów sił zbrojnych USA oraz armii państw NATO. Amerykańscy żołnierze przebywają w regionie wyłącznie na czas trwania ćwiczeń, po czym wracają do swoich macierzystych jednostek.

Główne bazy wojsk amerykańskich w Europie

Bazy lotnicze

  • Baza lotnicza Ramstein (Niemcy)

Główna baza Sił Powietrznych USA w Europie oraz siedziba Dowództwa Sił Powietrznych USA w Europie i Afryce (USAFE-AFAFRICA). To kluczowy węzeł transportowy wspierający operacje USA w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Pełni także rolę globalnego centrum łączności i koordynacji operacji bezzałogowych statków powietrznych. Stacjonuje tu ponad 16 200 osób. Funkcjonuje nieprzerwanie od 1953 r.

  • Baza lotnicza Lakenheath (Wielka Brytania)

Baza Sił Powietrznych USA będąca siedzibą 48. Skrzydła Myśliwskiego, odpowiedzialnego za utrzymywanie gotowości bojowej na całym świecie. Odegrała istotną rolę w operacjach w Zatoce Perskiej, Afganistanie i Iraku oraz w nalotach na Libię w 1986 r. Stacjonuje tu ok. 5 177 żołnierzy USA oraz 2 700 pracowników cywilnych. Formalnie należy do brytyjskiego Ministerstwa Obrony, a USA użytkują ją od 1948 r.

  • Baza lotnicza Aviano (Włochy)

Kluczowy ośrodek lotniczy NATO w Europie Południowej i siedziba 31. Skrzydła Myśliwskiego. Wspiera operacje ofensywne, defensywne, rozpoznawcze i ratownicze. Żołnierze brali udział w operacjach prowadzonych przez USA w Iraku, Afganistanie oraz w działaniach zbrojnych przeciwko reżimowi Muammara Kaddafiego w Libii w 2011 r. Liczy ok. 10 tys. osób.

Samolot F-16C lotnictwa USA z 510. Eskadry Myśliwskiej z bazy AvianoRECCE REPORTS / StockTrek Images / AFP

Samolot F-16C lotnictwa USA z 510. Eskadry Myśliwskiej z bazy Aviano

Instalacje morskie

  • Ośrodek Wsparcia Marynarki Wojennej Neapol (Włochy)

Siedziba Dowództwa Sił Morskich USA w Europie i Afryce oraz 6. Floty USA. Umożliwia koordynację operacji morskich w Europie, Afryce i na Atlantyku. Stacjonuje tam około 8 500 osób.

  • Morska baza lotnicza Sigonella (Włochy)

Jest znana jako „hub Morza Śródziemnego”. Kluczowa baza logistyczna i operacyjna, wspierająca misje wywiadowcze, rozpoznawcze i obserwacyjne w Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Stacjonuje tu ok. 4 555 osób. Funkcjonuje od 1959 r.

  • Baza morska Rota (Hiszpania)

Główny węzeł logistyczny USA i NATO w regionie. Zapewnia wsparcie dla okrętów i jednostek wojskowych. USA korzystają z niej od 1953 r.

Okręt wojenny zacumowany w bazie morskiej w Rocie (17 czerwca 2025 r.)Jorge Guerrero / AFP

Okręt wojenny zacumowany w bazie morskiej w Rocie (17 czerwca 2025 r.)

Instalacje lądowe

  • Garnizon Armii USA Vicenza (Włochy)

Siedziba 173. Brygady Powietrznodesantowej, pełniącej funkcję sił szybkiego reagowania w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Stała instalacja armii USA od 1952 r.

  • Garnizon Armii USA Stuttgart (Niemcy)

Strategiczne centrum dowodzenia dla operacji USA w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Mieszczą się tu m.in. Dowództwo Sił USA w Europie (USEUCOM), Dowództwo Sił Korpusu Piechoty Morskiej USA w Europie i Afryce oraz Dowództwo Operacji Specjalnych USA w Europie. Wspiera koordynację działań w 51 krajach. Jest tam ponad 25 tys. osób.

  • Regionalne Centrum Medyczne Landstuhl (Niemcy)

Największa zagraniczna amerykańska placówka medyczna. Obsługuje ponad 205 tys. osób w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Jest głównym centrum ewakuacji medycznej rannych żołnierzy USA i sił koalicyjnych. Zatrudnia ponad dwa tys. pracowników.

Obrona przeciwrakietowa i nadzór kosmiczny

  • Ośrodek Wsparcia Marynarki Wojennej Redzikowo (Polska)

Pierwsza stała instalacja USA w Polsce, wyposażona w system obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore. Działa od 2024 r., liczy ok. 355 osób personelu.

Nadbudowa systemu obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore w Redzikowie (13 listopada 2024 r.)Mateusz Słodkowski / AFP

Nadbudowa systemu obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore w Redzikowie (13 listopada 2024 r.)

  • Ośrodek Wsparcia Marynarki Wojennej Deveselu (Rumunia)

Baza z systemem Aegis Ashore, działająca od 2016 r. Stanowi element amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie. Około 200 osób personelu.

  • Baza kosmiczna Pituffik (Grenlandia)

Najbardziej na północ wysunięta baza USA. Kluczowy element systemu wczesnego ostrzegania przed rakietami balistycznymi i nadzoru przestrzeni kosmicznej. Działa od 1951 r. na podstawie porozumienia z Danią. Stacjonuje tu około 150 osób.