Na środę, 18 lutego zaplanowana została rywalizacja o medale w short tracku na 500 metrów podczas zimowych igrzysk olimpijskich 2026. Zmagania rozpoczęły się od czterech ćwierćfinałów, do których awansował jeden Polak – Felix Pigeon.
Reprezentant Polski ostatecznie został przydzielony do ostatniego, w którym to zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Przypomnijmy, że do awansu potrzebował pierwszego lub drugiego miejsca, a ewentualnością był jeszcze jeden z lepszych czasów wśród zawodników z trzecich lokat.
Ostatecznie Pigeon zakończył swój ćwierćfinał na drugim miejscu, gwarantującym występ w półfinale. Reprezentant Polski ukończył swój występ w czasie 40.77, a lepiej od niego wypadł jedynie Melle Van 'T Wout – 40.55.
Tym samym 23-latek, który pochodzi z Kanady, okazał się szybszy od trzech rywali. Za jego plecami zmagania zakończyli Lorenzo Previtali, którego czas 40.85 nie pozwolił na awans do półfinału, a także Kazuki Yoshinaga i Abzal Azhgalijew.
W półfinałach, które rozpoczną się o godzinie 20:44, reprezentant Polski będzie musiał pojechać jednak znacznie szybciej. Wszystko z uwagi na to, że wszyscy zawodnicy, którzy awansowali dalej, osiągnęli lepsze czasy niż on.
Ćwierćfinał nr. 4:
1. Melle Van 'T Wout 40.55
2. Felix Pigeon 40.77
3. Lorenzo Previtali 40.85
4. Kazuki Yoshinaga 40.89
5. Abzal Azhgalijew 41.55
ZOBACZ WIDEO: „Jeszcze Polska nie zginęła”. Cała Bystra zaśpiewała dla swojego bohatera