Już nie pojedyncze zmiany, lecz reformy systemowe. Tak ma wyglądać kolejna faza deregulacji, czyli eliminowania zbędnych procedur i utrudnień biurokratycznych — zapowiedział w rozmowie z dziennikiem minister Maciej Berek, szef Rządowego Zespołu Deregulacyjnego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie zmiany w procedurach podatkowych planuje rząd?
Co oznacza faza 2.0 w deregulacji?
Na jakie reformy w sądownictwie mogą liczyć obywatele?
Jakie korzyści przyniosą zmiany w relacjach fiskus-podatnik?
W odróżnieniu od wdrożonych w ciągu ostatniego roku ponad 120 „punktowych” zmian mają być to reformy o szerszym zasięgu. „Teraz w fazie, którą roboczo nazywamy 2.0, chcemy rozmawiać o zmianach bardziej systemowych, a nie o pojedynczych projektach dotyczących konkretnych instytucji czy przepisów” — powiedział „Rz” Berek.
Ofensywa rządu Donalda Tuska. „Kolejna faza deregulacji”
Plany deregulacyjne mają dotyczyć w pierwszej kolejności prawa podatkowego i gospodarczych postępowań sądowych. Jednak raczej nie ma co liczyć na obniżkę danin publicznych.
„Jeżeli chcemy utrzymać poziom dochodów państwa, to każda korekta oznacza, że komuś trzeba coś zmniejszyć, a komuś zwiększyć. To zawsze jest politycznie i społecznie wrażliwe” — tłumaczył minister, sugerując równocześnie, że zmiany będą dotyczyły raczej Ordynacji podatkowej i będą polegały na uproszczeniu procedur w relacjach fiskus — podatnik.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rzeczpospolita”, taką zmianą ma być np. załatwianie w drodze milczącej zgody umorzenia podatków na kwoty nieprzekraczające równowartości minimalnego wynagrodzenia (obecnie 4806 zł).
Według gazety, w kwestii deregulacji w sądownictwie nie będzie raczej reformy KRS, lecz zmiany proceduralne, które mają przyspieszyć postępowania. Procesy w sprawach gospodarczych mogą się skrócić o kilka miesięcy dzięki możliwości wnoszenia pism sądowych przez pełnomocników stron w formie elektronicznej.
„Rz” przypomina, że deregulacja zaczęła się przed rokiem. Zespół pod kierownictwem Rafała Brzoski wypracował dla rządu 522 postulaty legislacyjne. Do tej pory 126 z nich zyskało kształt obowiązujących przepisów. Proces deregulacyjny częściowo zahamował prezydent Karol Nawrocki, wetując ustawy realizujące 18 postulatów.