Jutta Leerdam zarobiła krocie. Jest decyzja MKOl w sprawie ewentualnej kary

Holenderska panczenistka, która doskonale wie, jak zwrócić na siebie uwagę, po przekroczeniu mety wykonała jeden prosty gest, a eksperci od razu orzekli, że dzięki temu na jej konto wpłyną ogromne pieniądze. Frederique de Laat, założycielka Branthlete, firmy specjalizującej się w marketingu i wspieraniu lekkoatletek, wspomniała o tym, że Holenderka dostanie za to od firmy Nike ok. 850 tys. euro [ok. 3,6 mln zł].

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jaka kwota trafi na konto Jutty Leerdam za jej gest?

Jakie medale zdobyła Jutta Leerdam na igrzyskach?

Czy MKOl ukarał Jutte Leerdam za jej zachowanie?

Jakie marki sponsorskie są związane z Juttą Leerdam?

O geście Jutty Leerdam było głośno

Mowa o sprytnym triku łyżwiarki szybkiej, która po przekroczeniu linii mety rozpięła swój strój startowy, a kibicom ukazywał się jej sportowy biustonosz marki Nike. Sportowcy biorący udział w igrzyskach olimpijskich nie mogą promować marek, z którymi współpracują [Nike jest prywatnym sponsorem Leerdam]. Dozwolone jest prezentowanie tylko logo oficjalnych partnerów federacji [Holendrzy współpracuje z marką Fila]…

MKOl zdecydował ws. kary dla panczenistki

Spekulowano więc na temat tego, Jutta Leerdam zostanie ukarana. Teraz jasne jest, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie wyciągnie konsekwencji wobec zachowania sportsmenki.

„Nie jestem ekspertką w łyżwiarstwie szybkim. Rozumiem jednak, że otwieranie kombinezonu po wyścigu jest normalne dla łyżwiarzy szybkich, ponieważ jest on bardzo ciasny. To powszechna praktyka, a nie pułapka marketingowa” — powiedziała Anne-Sophie Voumard, dyrektor wykonawcza ds. informatyki w TMS, cytowana przez „Sport Bible”.