Do zdarzenia doszło podczas pierwszego meczu fazy play-off między SL Benficą a Realem Madryt. W sieci zaczęły krążyć nagrania pokazujące dwóch młodych fanów wykonujących gesty uznawane za rasistowskie. Klub z Lizbony niemal natychmiast wszczął wewnętrzne dochodzenie.
Jak informuje portugalski „Record”, Benfica ustaliła już tożsamość obu osób. Sprawa ma zostać przekazana odpowiednim organom, a klub zapowiedział pełną współpracę z UEFA. Taką samą deklarację złożył Real Madryt.
Spotkanie zakończyło się wygraną „Królewskich” 1:0 po golu Viniciusa Juniora. To właśnie Brazylijczyk miał być celem obraźliwych zachowań z trybun. Rewanż zaplanowano na wtorek na Santiago Bernabeu.
Gorąco jest zresztą nie tylko wokół kibiców, ale i piłkarzy. Vinicius po strzeleniu bramki celebrował ten fakt tańcem w narożniku boiska, a wtedy jeden z zawodników Benfici miał nazwać go „małpą”. Klub z Madrytu miał już dostarczyć do UEFA materiały dotyczące tej sprawy.
W cieniu skandalu pozostaje także sytuacja trenerska Benfiki. Jose Mourinho nie będzie mógł zasiąść na ławce w rewanżu, ponieważ pod koniec meczu w Lizbonie został odesłany na trybuny za protesty wobec arbitra Francois Letexiera.
ZOBACZ WIDEO: Dariusz Dudka na „starych śmieciach” we Wronkach. „Zaczynałem w tym miejscu i tutaj skończyłem”