W artykule opublikowanym w „Rzeczpospolitej” z okazji Dnia Walki z Depresją Jacek Nizinkiewicz przekonuje, że Szymon Hołownia po przegranej w wyborach prezydenckich zmaga się z depresją, o czym miał mówić swoim bliskim, współpracownikom oraz przyjaciołom. Polityk miał podjąć leczenie i ograniczyć aktywność publiczną. „Możliwe też, że stąd niektóre wybory, decyzje, zmienność, reakcje, opinie” — czytamy.

Autor artykułu argumentuje, że wyborcy powinni znać stan zdrowia polityków, a mówienie o depresji może pomóc w przełamywaniu tabu dotyczącego chorób psychicznych.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie informacje o swoim zdrowiu ujawniono bez zgody Hołowni?

Co Szymon Hołownia napisał na Facebooku?

Jak Jacek Nizinkiewicz broni swojego artykułu?

Czy Szymon Hołownia cierpi na depresję?

Hołownia o swoim stanie zdrowia. „Choroba to nie towar”

Szymon Hołownia odnosi się do publikacji w obszernym wpisie opublikowanym na Facebooku. Stwierdza w nim, że „wyłącznym dysponentem informacji o swoim stanie zdrowia zawsze i bezwarunkowo powinien być sam chory”. Z tego powodu publikację „Rzeczpospolitej” określa mianem „nowotworu dziennikarstwa”.

„Jacku, postąpiłeś podle. Oby, wszyscy ci, którzy w Międzynarodowym Dniu Walki z Depresją, odważają się wyjść z kręgu cierpienia, szukają swojej nadziei, NIGDY dla NIKOGO nie stali się przedmiotem politycznej gry, towarem, przypadkiem do kazania, tekstu czy ploteczek” — pisze polityk.

Hołownia kieruje w stronę Nizinkiewicza przesłanie: „Choroba to nie towar, choremu się towarzyszy, nie plotkuje o nim”.

Następnie były marszałek Sejmu informuje dziennikarza, że nie choruje na depresję: „Zmagam się z innymi wyzwaniami. Jestem na dobrej drodze, leki działają, odzyskuję siły. Chcę wierzyć, że zamiast zdzierać ze mnie bandaże i pokazywać je tłumom, będziesz odtąd raczej tymi samymi rękami trzymał za mnie kciuki”.

Nizinkiewicz broni swojego tekstu. „Nie jest przeciwko Hołowni”

Jacek Nizinkiewicz zapoznał się już z oświadczeniem Szymona Hołowni na temat swojego artykułu: — To nie jest artykuł przeciwko Szymonowi Hołowni, a kto śledzi moją pracę, ten wie, że jego pojawienie się w polityce uważam za wartość dla niej dodaną — mówi dziennikarz „Rzeczpospolitej” w krótkiej rozmowie telefonicznej z Onetem.

Dziennikarz podkreśla, że samego Hołowni dotyczą w artykule „trzy zdania”. Ma to być jeden z wielu przykładów osób funkcjonujących z depresją w polityce i temu poświęcony jest artykuł, nie zaś konkretnemu politykowi.

Wiedza o depresji, z którą zmaga się Hołownia, jest, według Nizinkiewicza „powszechna w środowisku politycznym”.

***

Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy, odczuwasz lęk i smutek, masz myśli samobójcze — nie czekaj, zadzwoń pod jeden z bezpłatnych numerów pomocowych czynnych całą dobę, siedem dni w tygodniu:

  • 800 70 22 22 — Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
  • 800 12 12 12 — Wsparcie psychologiczne w sytuacji kryzysowej — infolinia dla dzieci, młodzieży i opiekunów
  • 116 111 — Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
  • 112 — w razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia