PLL LOT odwołują loty na nowojorskie lotnisko

W związku z prognozowanymi niebezpiecznymi warunkami na północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych w niedzielę, kilka dużych linii lotniczych uziemiło swoje samoloty już w sobotę na kluczowych lotniskach — w tym JFK, LaGuardia, Newark oraz w Filadelfii i Bostonie. Pojedyncze rejsy odwołały także PLL LOT. — Mamy skasowane loty na JFK. Są to pojedyncze rejsy. W tej sprawie kontaktujemy się bezpośrednio z pasażerami — mówi Onetowi Krzysztof Moczulski, rzecznik polskiej linii lotniczej.

  • Czy PLL LOT odwołały wszystkie loty do Nowego Jorku?
  • Jakie loty zostały odwołane przez PLL LOT?
  • Kiedy miał odbyć się odwołany rejs z Warszawy do Nowego Jorku?
  • Jak można skontaktować się z PLL LOT w sprawie lotu?

Przypominamy, że rejsy z Warszawy na lotnisko JFK w Nowym Jorku w lutym 2026 r. odbywają się codziennie. Rzecznik potwierdza, że rejs z poniedziałku 23 lutego, który miał być realizowany standardowo o godz. 16.50, także się nie odbędzie.

Jeżeli obawiacie się o to, czy wasza podróż się odbędzie, możecie skontaktować się z PLL LOT za pośrednictwem Messengera, WhatsAppa czy formularza umieszczonego na stronie internetowej czy przez infolinię (24/7 w języku polskim oraz angielskim) pod numerami: +48 22 577 77 55 lub +48 22 491 77 55 lub +48 22 459 62 24.

Śnieżyca paraliżuje Nowy Jork

Tylko do niedzielnego popołudnia odwołano ponad 3 tys. lotów na głównych lotniskach w Nowym Jorku, a w sumie 22-23 lutego odwołano ponad 8 tys. rejsów lotów i opóźniono ponad 22 tys. W praktyce wschodnie wybrzeże USA zamieniło się w „strefę bez lotów”.

Największe amerykańskie linie lotnicze, takie jak Delta, American oraz United, odwołały loty na terenie Nowego Jorku i na lotnisku Logan w Bostonie w związku ze zbliżającą się potężną śnieżycą, a JetBlue skasowała 40 proc. swojego niedzielnego rozkładu — wynika z danych FlightAware. Z londyńskiego Heathrow anulowano aż 32 rejsy do Nowego Jorku tylko w poniedziałek 23 lutego, a odwołania objęły również połączenia z Gatwick, Manchesteru i Edynburga.

Swoje połączenia do nowojorskich lotnisk odwołały także linie Emirates, Etihad, Qatar Airways oraz Air India. Intensywna śnieżyca, niska widoczność i zamarzające pasy startowe sprawiły, że zarządzanie dużymi połączeniami długodystansowymi połączeń uznano za niemożliwe.

Odwołania i opóźnienia mogą potrwać aż do środy, ponieważ największe linie lotnicze wprowadzają zimowe ulgi dla podróżnych korzystających z dotkniętych złą pogodą lotnisk.

Potężna burza śnieżna ma potrwać do poniedziałku, przynosząc podmuchy wiatru przekraczające 100 km na godz. i opady śniegu do 8 cm na godzinę, co grozi przerwami w dostawie prądu i zalaniami wybrzeża dla ponad 30 mln osób od Delaware i Maryland aż po Nowy Jork i Boston — ostrzegają meteorolodzy.

W sumie w Nowym Jorku może spaść nawet 70 cm śniegu. W związku z tym w mieście wprowadzono stan wyjątkowy. „Gigantyczna śnieżyca” może przejść do historii jako jedna z najgorszych burz, jakie dotknęły popularne miasto.