Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok z powództwa Chemeko-System przeciwko Maciejowi Kucielowi, Jarosławowi Jabrzykowi oraz TVN o ochronę dóbr osobistych. Zgodnie z dedycją sądu, pozwani mają opublikować na stronie tvn24.pl przeprosiny i odczytać komunikat na antenie stacji przed emisją „Superwizjera”.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
W sprawie chodzi o reportaż „Śmieci pod politycznym parasolem”, który został wyemitowany we wrześniu 2022 r. Jak orzekł sąd, w materiale „rozpowszechnione zostały nieuprawnione sugestie przypisujące spółce [Chemeko-System] nielegalne składowanie odpadów medycznych oraz prowadzenie działalności na podstawie nielegalnej decyzji administracyjnej”.
- Jaki wyrok wydał Sąd Okręgowy w Warszawie?
- Co musi zrobić TVN po wyroku sądu?
- Kiedy został wyemitowany reportaż o składowaniu odpadów?
- Jakie sugestie zawierał reportaż dotyczący Chemeko-System?
Jak opisują Wirtualne Media, w reportażu dziennikarze twierdzili m.in., że w Rudnej Wielkiej w woj. dolnośląskim składowano nielegalnie tysiące ton odpadów. Wskazywali także, że pozwolić na to miały pewne powiązania biznesowo-polityczne. W sprawę, jak podano w materiale, mieli być zamieszani politycy PiS.
TVN zapowiada apelację
Wirtualne Media o wyrok sądu spytały Jarosława Jabrzyka, jednego z pozwanych, będącego redaktorem naczelnym „Superwizjera”. Dziennikarz zapowiedział apelację, zaznaczając, że „powództwo Chemeko zostało w znacznej części oddalone”. — W dwóch wątkach sąd uznał, że dopuściliśmy się „nieuprawnionych sugestii” — stwierdził, cytowany przez portal.
Jabrzyk podkreśla, że materiał oparty był o „szereg faktów i ustaleń dziennikarskich”, a sprawa składowania odpadów w Rudniej Wielkiej wypłynęła po urzędowej kontroli. — Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku i oczywiście będziemy składali apelację — oznajmił.