Rzecznik tajlandzkiej armii generał Winthai Suvaree oświadczył, że we wtorek rano czasu lokalnego siły kambodżańskie „wystrzeliły pojedynczy granat (…) w pobliżu tajlandzkiego patrolu”. W odpowiedzi żołnierze też użyli granatnika, działając — jak podkreślono — w samoobronie.
Co dokładnie wydarzyło się przy granicy Tajlandii i Kambodży?
Jakie zarzuty Tajlandia wysunęła wobec Kambodży?
Jak Kambodża zareagowała na oskarżenia Tajlandii?
Jak długo trwa konflikt między Tajlandią a Kambodżą?
„Wstępna ocena sugeruje, że incydent może wynikać z rotacji wojsk kambodżańskich i braku znajomości przepisów przez nowy personel” — przekazał generał Winthai, cytowany przez portal dziennika „The Nation”. Jak zaznaczono po stronie tajlandzkiej nie odnotowano ofiar.
Konflikt trwa prawie 100 lat
Minister informacji Kambodży Neth Pheaktra w rozmowie z AFP określił zarzuty jako „całkowicie fałszywe”. „Zostały wymyślone (…) w celowym zamiarze wprowadzenia w błąd opinii publicznej i wywołania napięć na granicy” — oświadczył minister. Resort obrony Kambodży odmówił komentarza.
Konflikt o przebieg 800-kilometrowej granicy, wytyczonej jeszcze w czasach kolonialnych przez Francję, trwa od ponad wieku. W ubiegłym roku spór eskalował do serii krwawych starć, w wyniku których zginęły dziesiątki osób, a ponad milion cywilów musiało opuścić swoje domy.
Wtorkowy incydent jest pierwszym poważnym naruszeniem zawieszenia broni podpisanego 27 grudnia 2025 r.