W skrócie:

  • Rozpoczął się proces odwoławczy trzech lekarzy oskarżonych o śmierć ciężarnej Izabeli w szpitalu w Pszczynie
  • Sąd pierwszej instancji uznał wszystkich lekarzy za winnych narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia, a jednego także nieumyślnego spowodowania śmierci
  • Lekarze otrzymali kary więzienia, zakazy wykonywania zawodu oraz grzywny, a wyrok nakazuje publiczne ogłoszenie rozstrzygnięcia
  • Prokuratura zarzuciła lekarzom niepodjęcie prawidłowego postępowania, co miało doprowadzić do śmierci pacjentki i grozi za to do pięciu lat więzienia
  • Po tragedii NFZ nałożył na szpital karę blisko 650 tys. zł, a szpital wdrożył dodatkowe procedury i szkolenia

W lipcu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Pszczynie uznał wszystkich lekarzy za winnych narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia, a jednego z nich także nieumyślnego spowodowania śmierci. Wyrok ten nie jest prawomocny — zarówno obrona, jak i prokuratura złożyły apelacje.

Kiedy rozpoczęła się rozprawa odwoławcza w sprawie lekarzy?

Co zarzucała prokuratura lekarzom?

Jakie kary otrzymali lekarze?

Czy lekarze przyznali się do winy?

Tragiczna historia Izabeli z Pszczyny

Izabela trafiła do szpitala w Pszczynie we wrześniu 2021 r., kiedy odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej wykryto wady rozwojowe. Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego, pozostawiając osieroconą kilkuletnią córkę. Rodzina od początku twierdziła, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co miało przyczynić się do tragedii.

Sąd pierwszej instancji uznał Krzysztofa P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego, za winnego narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Skazano go na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, 40 tys. zł grzywny oraz czteroletni zakaz wykonywania zawodu. Sąd nakazał mu także przeproszenie pokrzywdzonych.

Michał M., ginekolog położnik pełniący poranny dyżur, został skazany na rok i trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności oraz sześcioletni zakaz wykonywania zawodu. Z kolei Andrzej P., pełniący dyżur popołudniowy, usłyszał wyrok roku i sześciu miesięcy więzienia bez zawieszenia oraz zakaz pracy w zawodzie przez sześć lat. Sąd wskazał, że w jego przypadku narażenie pacjentki na niebezpieczeństwo miało związek z nieumyślnym spowodowaniem jej śmierci.

Wyrok nakłada na wszystkich oskarżonych obowiązek podania rozstrzygnięcia do publicznej wiadomości, m.in. poprzez zamieszczenie informacji na stronie Sądu Rejonowego w Pszczynie oraz w serwisach pless.pl i rp.pl. Ponadto każdy z lekarzy został zobowiązany do zapłaty po 10 940 zł na rzecz oskarżycieli posiłkowych oraz po 21 953 zł tytułem kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa. Jawna była jedynie sentencja wyroku — sąd wyłączył jawność podczas ustnego uzasadnienia.

Start procesu w sprawie śmierci Izabeli z Pszczyny

Proces przed sądem w Pszczynie rozpoczął się we wrześniu 2024 r. i toczył się z wyłączeniem jawności. Akt oskarżenia wpłynął do sądu w listopadzie 2023 r. i objął trzech lekarzy, którzy sprawowali opiekę nad Izabelą, hospitalizowaną w 22. tygodniu ciąży.

Prokuratura zarzuciła im niepodjęcie prawidłowego postępowania diagnostyczno-terapeutycznego oraz nieweryfikowanie przyjętego trybu postępowania, co doprowadziło do obumarcia płodu, a w konsekwencji do śmierci pacjentki. Za te czyny grozi kara do pięciu lat więzienia.

Początkowo zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci prokuratura postawiła dwóm lekarzom, jednak ostatecznie uznano, że w przypadku jednego z nich nie można wykazać związku przyczynowego pomiędzy narażeniem pacjentki a jej zgonem.

W trakcie postępowania prokuratura informowała, że żaden z lekarzy nie przyznał się do winy. Dwóch z nich złożyło obszerne wyjaśnienia, natomiast trzeci skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Śledczy podkreślali, że podejrzani, którzy składali wyjaśnienia, nie powoływali się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Kontrole w szpitalu po śmierci Izabeli z Pszczyny

Po śmierci Izabeli Narodowy Fundusz Zdrowia przeprowadził kontrolę w szpitalu w Pszczynie, która wykazała liczne nieprawidłowości w organizacji, sposobie realizacji i jakości udzielanych świadczeń. W konsekwencji NFZ nałożył na placówkę karę w wysokości blisko 650 tys. zł.

  • MEDtalk-show – lekarze, o lekarzach i dla lekarzy. To jedyny na rynku format talk-show, w którym medycy rozmawiają o problemach, z którymi spotykają się w swojej codziennej pracy. Jesteś lekarzem lub wykonujesz inny zawód medyczny? Zarejestruj się i obejrzyj za darmo!

Rzecznik praw pacjenta, analizując dokumentację i opinie ekspertów, uznał, że doszło do naruszenia praw pacjentki. Przygotowano zalecenia dla szpitala, obejmujące m.in. opracowanie i wdrożenie procedur dotyczących postępowania w przypadku wstrząsu septycznego oraz sytuacji zagrażających życiu lub zdrowiu kobiety. Szpital zorganizował dodatkowe szkolenia i rozszerzył procedury bezpieczeństwa.

Władze szpitala wielokrotnie zapewniały, że personel zrobił wszystko, aby uratować pacjentkę i jej dziecko, a podejmowane decyzje były zgodne z obowiązującymi przepisami oraz standardami postępowania. Jednocześnie zawieszono realizację kontraktów dwóch lekarzy dyżurujących podczas pobytu Izabeli w szpitalu.

W 2023 r. rodzina zmarłej zawarła ugodę z ubezpieczycielem szpitala. Szczegóły porozumienia pozostają poufne.

Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa

Treści z serwisu Medonet mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem a jego lekarzem. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.