Po powrocie z Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026, na których wywalczył trzy medale (dwa srebrne i jeden brązowy), Kacper Tomasiak stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych sportowców w Polsce.
W rozmowie z dziennikarzami skoczek narciarski został zapytany o to, co zamierza zrobić z ogromnymi nagrodami finansowymi. 19-latek twardo stąpa po ziemi.
ZOBACZ WIDEO: „Jeszcze Polska nie zginęła”. Cała Bystra zaśpiewała dla swojego bohatera
– Na pewno większą część przeznaczę na jakieś mieszkanie w celu inwestycji, bo w sporcie często te pieniądze się szybko skończą, jeśli tej formy brakuje albo przytrafiają się jakieś rzeczy niezależne od nas – wyjaśnił Tomasiak.
Dwukrotny wicemistrz olimpijski z Mediolanu i Cortiny podkreślił również, że moment, w którym dysponuje takimi środkami, to najlepszy czas na zabezpieczenie się i stworzenie finansowego fundamentu.
Decyzja o inwestowaniu w nieruchomości wydaje się interesująca, biorąc pod uwagę skalę zarobków, jakie przyniosły mu sukcesy na ZIO 2026. Łączna wartość nagród dla naszego multimedalisty to około 2,9 mln złotych.
Na tę imponującą sumę składa się przede wszystkim dwupokojowe mieszkanie od dewelopera PROFBUD w prestiżowej lokalizacji pod Warszawą (wartość ok. 1 mln zł), a także gotówka i tokeny od PKOl (łącznie ok. 1,35 mln zł).
Nagroda z ministerstwa sportu to dodatkowe 163,5 tys. zł i dwuletnie stypendium wypłacane w transzach o łącznej wartości ponad 370 tys. zł (WIĘCEJ TUTAJ).