20-latka w trakcie tegorocznych igrzysk Mediolan-Cortina zdobyła dwa złote medale. Najpierw triumfowała w rywalizacji drużynowej, a później okazała się najlepsza w konkursie solistek.
Okazało się, że pierwszy wywalczony przez nią krążek bardzo szybko został uszkodzony. – Po prostu podskakiwałam z radości, jak to się robi po zwycięstwie, i medal spadł. Dosłownie odczepił się od wstążki. Był mocno porysowany i wgnieciony – przyznała.
ZOBACZ WIDEO: Kacper Tomasiak odpowiedział na pytania fanów. Padły wzruszające podziękowania
Alysa Liu przyznała, że początkowo chciała zachować poobijany krążek. Uniemożliwili jej to jednak organizatorzy zmagań. – Musiałam go oddać. Pomyślałam: „Nie możecie po prostu naprawić tego? Zdążyłam się już do niego przywiązać”. Ale w porządku, już się „odwiązałam”. Tak jak on od wstążki – zażartowała. Według agencji Reutersa jej uszkodzony medal został już wymieniony na nowy egzemplarz.
Amerykańska łyżwiarka nie jest jedyną zawodniczką, która w trakcie ZIO 2026 doświadczyła tego problemu. Podobna sytuacja już drugiego dnia imprezy spotkała jej rodaczkę Breezy Johnson, która wygrała zjazd w narciarstwie alpejskim.
Zawodniczka obróciła całą sytuację w żart. Do rozmów z mediami podeszła z pustą wstążką na szyi, a dopiero po chwili z kieszeni wyjęła złoty medal. – Podskakiwałam z podekscytowania, a on po prostu odpadł – relacjonowała.
Problemy z odrywającymi się od wstążek krążkami mieli także m.in. Ebba Andersson, Justus Strelow, Lucia Dalmasso oraz… Kacper Tomasiak.
„Gdy pojawił się na sali konferencyjnej, było już po nim widać ogromne zmęczenie. Kiedy ktoś zasugerował, by pokazał medal, przyznał, że już zdążył się popsuć, bo zerwała się wstążka” – tak relacjonował Przegląd Sportowy Onet moment, w którym młody skoczek wyszedł do mediów po wywalczeniu srebra na średniej skoczni w Predazzo – pierwszego ze swoich trzech krążków na igrzyskach Mediolan-Cortina.
– Widzieliśmy, że niektóre medale są zniszczone, przyjrzeliśmy się zdjęciom i staramy się dokładnie ustalić, czy wystąpił jakiś problem. Oczywiście, bardzo uważnie przyglądamy się tej sprawie, ponieważ medal to triumf i marzenie każdego sportowca – mówił jeszcze w trakcie zmagań Andrea Francisi, dyrektor operacyjny ZIO 2026.