Zdjęcia: Stiholt Erhverv

Chlapacz lub przynajmniej naklejka z logo „Stiholt” przez lata była kultowym elementem tuningu ciężarówek marki Scania. Stiholt to bowiem duński dealer tej marki, który wyspecjalizował się w dostawach zmodyfikowanych pojazdów, realizowanych na specjalne zamówienia. Od niedawna Stiholt oferuje też jednak ciężarówki marki Iveco, a efekt tego rozszerzenia widać już na duńskich drogach. Regularnie przybywa tam bowiem S-Wayów, które wyróżniają się tuningiem oraz bardzo bogatymi konfiguracjami.

Najnowszym projektem zrealizowanym przez tego dealera jest ciągnik siodłowy Iveco S-Way dla firmy Toftum Transport. Ten niewielki przewoźnik specjalizuje się w transporcie materiałów sypkich, wykorzystując typowo duńskie zestawy na siedmiu osiach, składające się z trzyosiowych ciągników oraz czteroosiowych naczep-wywrotek. Dzisiaj pojazdy tego typu mogą ważyć 56 ton, już od przyszłego roku dopuszczalne będzie nawet 58 ton i dlatego też firma postawiła na S-Waya z najmocniejszym, 580-konnym silnikiem oraz skandynawskim podwoziem o trzeciej osi wleczonej na bliźniakach.

Poza wyborem tej mocnej konfiguracji, przewoźnik zdecydował się też na szereg modyfikacji, które zostały wykonane przez samego dealera. Mowa tu między innymi o zabudowie z wykonanym na zamówienie zbiornikiem płynu hydraulicznego dla naczepy. Za tylną ścianą pojawiły się też kominy układu wydechowego, a dla ich lepszego wyeksponowania kabina została zamówiona w rzadko spotykanej wersji z płaskim dachem. Ten ostatni został dodatkowo wyposażony w bagażnik dachowy, tablicę świetlną oraz maskotki Michelina, a więc pełen zestaw detali oddających hołd dla zachodnich ciężarówek z lat 70-tych ubiegłego wieku.

Kolorystyka pojazdu to połączenie złotych dodatków z demonstracyjną zielenią, w której zmodernizowany S-Way debiutował w 2024 roku. Ta zieleń przyniosła też przydomek „Kermit”, nawiązujący do popularnej żaby z programu telewizyjnego n„Muppety”. Ponadto połączenie fabrycznych i niefabrycznych elementów można zauważyć w oświetleniu pojazdu oraz wyposażeniu wnętrza. Dodatkowe światła pozycyjne poszły w parze z podświetlaną atrapą chłodnicy, pochodzącą z oryginalnego katalogu akcesoriów Iveco. Oryginalna, brązowa tapicerka zgrała się natomiast z beżowo-brązowymi obiciami z pikowanej skóry, dołożonymi już przez dealera.

Dla porównania, zdjęcie przed modyfikacjami:

Fot. Toftum Transport