Do tej pory nie zapadła ostateczna decyzja dotycząca przyszłości Roberta Lewandowskiego w Barcelonie. Wraz z zakończeniem aktualnego sezonu, dobiegnie końca również kontrakt naszego rodaka w Dumie Katalonii. Na razie nie wiadomo, czy zostanie on przedłużony, czy też Polak będzie musiał szukać swojego miejsca gdzieś indziej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego Barcelona nie chce przedłużyć kontraktu z Lewandowskim?
Kto jest odpowiedzialny za poszukiwania następcy Lewandowskiego?
Czy decyzja o przyszłości Lewandowskiego już zapadła?
Jakie możliwości ma Barcelona w poszukiwaniu nowego napastnika?
„Zasadniczo nie”. W Barcelonie nie chcą już Roberta Lewandowskiego. Na szczycie
Teraz jednak pojawił się bardzo konkretny głos ze szczytu Barcelony. Były skarbnik klubu — Ferran Olive — który aktualnie jest mocno zaangażowany w kampanię prezydencką Joana Laporty wprost odpowiedział na pytanie o to, czy Blaugrana planuje przedłużenie kontraktu z napastnikiem z naszego kraju.
— Nie, zasadniczo nie. Powiedziałbym, że nie — stwierdził Olive. Dodał też, że Duma Katalonii będzie poszukiwać następcy Lewandowskiego. — Barcelona ma ku temu możliwości i obecnie szuka czołowego napastnika — dodał. Odpowiedzialnym za cały ten proces jest nie kto inny jak słynny Deco.
— Deco jest tym, który dowodzi. […] W tej chwili jest to powszechnie wiadome, że szukamy środkowego napastnika. Jeśli będziemy potrzebować czegoś jeszcze, dadzą nam znać [Deco i Flick]. A także, w miarę rozwoju zespołu, będą nas prosić o więcej lub mniej wzmocnień w określonych obszarach, według własnego uznania — przekazał Olive.