— Obywatele Iranu, nie przegapcie tej okazji. Taka okazja zdarza się tylko raz na pokolenie. Nie poddawajci się, bo wasza chwila wkrótce nadejdzie. Nadszedł moment, w którym musicie wyjść na ulice jako miliony ludzi, aby dokończyć dzieło, obalić reżim terroru, który uczynił wasze życie nieszczęśliwym — powiedział Binjamin Netanjahu w najnowszym przemówieniu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie cele planuje zaatakować Izrael?

Co mówi Netanjahu o przyszłości Iranu?

Jaką operację ogłosił Netanjahu?

Kto jest wymieniony jako przyjaciel Netanjahu?

— Wasze cierpienie i poświęcenie nie pójdą na marne. Pomoc, na którą czekaliście, już dotarła. Pomoc nadeszła i nadszedł czas, aby zjednoczyć się w historycznej misji. O obywatele Iranu, Persowie, Kurdowie, Azerbejdżanie, Beludżyści i Ahwazi — nadszedł czas, aby zjednoczyć siły, obalić reżim i zabezpieczyć swoją przyszłość — podkreślił premier Izraela.

Atak na Iran. Binjamin Netanjahu zabrał głos

W swoim wcześniejszym przemówieniu premier Izraela ogłosił, że „Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły operację mającą na celu usunięcie zagrożenia egzystencjalnego, jakie stwarza reżim terrorystyczny w Iranie”.

Ujawnił, że działania noszą kryptonim „Ryczący Lew”. W przemówieniu podziękował też „wielkiemu przyjacielowi, prezydentowi Donaldowi Trumpowi, za jego historyczne przywództwo”.

Poprosił też o przestrzeganie instrukcji Dowództwa Frontu Wewnętrznego. — W nadchodzących dniach, podczas operacji „Ryczący Lew”, wszyscy będziemy musieli wykazać się cierpliwością i wewnętrzną siłą. Razem będziemy stać, razem będziemy walczyć i razem zapewnimy wieczność Izraelowi — podsumował swoje przemówienie Netanjahu.