Iran zaatakował w niedzielę lotnisku w Irbilu w Iraku. Obecny na miejscu reporter CNN opisał, że słychać było trzy wybuchy.

W Irbilu mieści się amerykańska baza wojskowa. Media społecznościowe obiegły nagrania ukazujące eksplozje.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie były efekty ataku Iran na lotnisko w Irbilu?

Jakie obiekty były celem irańskich ataków?

Co spaliło się w amerykańskiej bazie wojskowej?

Jakie kraje były zaangażowane w ataki na Iran?

Pożar w amerykańskiej bazie wojskowej w Iraku

W sieci pojawiły się także doniesienia o pożarze amerykańskiego składu amunicji w bazie wojskowej. Na zdjęciach i filmach widać ogromne płomienie i wysoki na co najmniej kilkadziesiąt metrów słup dymu.

Na miejscu słychać było także kolejne eksplozje.

Irbil jest stolicą irackiego Kurdystanu. Został zaatakowany przez Iran w ramach kolejnej fali ataków odwetowych po ataku na Iran przez USA i Izrael. Celem irańskich rakiet i dronów są obiekty w Izraelu, Bahrajnie, Katarze, Kuwejcie, Iraku i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Drony trafiły też w port w Omanie oraz tankowiec w Cieśninie Ormuz.

Irańska Straż Rewolucyjna podała wcześniej, że ​​zaatakowała trzy amerykańskie i brytyjskie tankowce, które „aktualnie płoną” w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz. „W ramach trwających ataków na wrogie cele morskie, trzy tankowce ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz zostały trafione pociskami i płoną” — czytamy w oświadczeniu.

Atak USA i Izraela na Iran. Akcja odwetowaW sobotę nad ranem polskiego czasu amerykańskie i izraelskie wojska przeprowadziły atak na cele w Iranie. Armia irańska falą zakrojonych na szeroką skalę odwetowych ataków rakietowych i dronowych. Celem stały się amerykańskie bazy w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie, a także Izrael. Irańskie drony zaczęły wlatywać także w hotele i budynki mieszkalne.W niedzielę rano eksplozje było słychać m.in. w Katarze, Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Iran uderzył też w Oman, który do tej pory pełnił funkcję mediatora między Teheranem a Waszyngtonem. Ataki przeprowadzają też siły izraelskie, potężne eksplozje wstrząsają stolicą kraju. W Teheranie powołane zostało trzyosobowe gremium, które zastąpi zabitego w sobotnich atakach ajatollaha Alego Chameneiego.