
Wieczorem 3 marca można było obserwować na niebie pełnię Księżyca. Marcowa pełnia znana jest pod nazwą Robaczego Księżyca. Na świecie był to czas całkowitego zaćmienia Księżyca, zwanego „Krwawym Księżycem”. Zdjęcia tego wyjątkowego zjawiska dostaliśmy od naszych czytelników.
Pełnia Robaczego Księżyca oznaką wiosny
bardzo mnie to pasjonuje, regularnie obserwuję niebo
24%
lubię oglądać zdjęcia takich zjawisk, ale rzadko obserwuję je samodzielnie
38%
traktuję to jedynie jako ciekawostkę, jest mi to obojętne
24%
raczej mnie to nie interesuje
14%
Widoczna we wtorek, 3 marca, pełnia Robaczego Księżyca to znak zbliżającej się wiosny. Marcowe zjawisko od lat symbolicznie otwiera wiosenną część astronomicznego kalendarza. Nawiązuje do pierwszych widocznych oznak wiosny, kiedy to robaki – dżdżownice i owady – zaczynają zostawiać swoje ślady na rozmarzającej ziemi.
Ta oryginalna nazwa pochodzi z tradycji ludowej Ameryki Północnej.
Niezwykły Księżyc nad Trójmiastem
Astronomiczne maksimum pełni Robaczego Księżyca miało miejsce 3 marca o godz. 12:37 polskiego czasu i choć kulminacja zjawiska była dla nas niewidoczna, to Księżyc w pełni był pięknie widoczny także wieczorem 3 marca. Ten wyjątkowy widok nie umknął naszym czytelnikom, którzy przesłali nam zdjęcia, za co dziękujemy.
Pełnia zbiegła się w czasie z innym wyjątkowym zjawiskiem, którym jest całkowite zaćmienie Księżyca. Tym razem jednak z Polski nie można było zobaczyć jego kluczowej fazy.
Niemal trzy lata oczekiwania na kolejne zaćmienie
Zaćmienia Księżyca mogą występować nawet do trzech razy w roku. Ostatnie widziane z Polski miało miejsce na początku września ubiegłego roku.
– Ich cechą szczególną jest to, że mogą być obserwowane z każdego miejsca na Ziemi, w którym Księżyc akurat znajduje się nad widnokręgiem. Nie są one więc zjawiskiem aż tak rzadkim w skali lokalnej. Tym właśnie różnią się od zaćmień Słońca, widocznych tylko w wąskim pasie o szerokości mniej więcej 2 proc. średnicy Ziemi – tłumaczy Jakub Nurkiewicz kierownik ds. obserwacji Astrofizycznego Koła Naukowego PG.
Na kolejne całkowite zaćmienie, które widoczne będzie z Polski, będziemy musieli poczekać aż do 31 grudnia 2028 r. Wcześniej – 28 sierpnia 2026 r. – będzie można zaobserwować zaćmienie częściowe.