Trwa walka w ćwierćfinałach Pucharu Polski. Prawdziwą gratką dla kibiców są mecze z udziałem trzecioligowców. W półfinale zameldował się GKS Katowice po ograniu w serii rzutów karnych Widzewa Łódź. Jeszcze dziś Zawisza Bydgoszcz podejmie Chojniczankę, a Lech Poznań Górnika Zabrze, a bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie w czwartek może być mniej atrakcyjne przez fatalny stan murawy. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie warunki czekają Raków Częstochowa na meczu?
Kiedy odbędzie się mecz Avia vs Raków?
Jakie inne mecze odbywają się w ćwierćfinałach Pucharu Polski?
Co mówią kibice o miejscu rozgrywania meczu?
Wielki kłopot w ćwierćfinale Pucharu Polski. Raków na tym nie skorzysta
W sieci krąży zdjęcie, którego nawet nie trzeba komentować. Widać na nim, w jakim stanie jest murawa na obiekcie w Świdniku. Intensywna zima nie pomogła organizatorom w przygotowaniu placu gry. A to przecież jeden z ważniejszych meczów w historii Avii.
„Do jutra raczej trawa nie urośnie… Mecz Avia vs Raków odbędzie się na piachu. Potężna zima zrobiła swoje niestety…” — pisze na X Artur Banach, twórca akcji KitsUp.
„Wygląda jak lotnisko dla awionetek” — komentuje ekspert sędziowski Łukasz Rogowski. Nie ma wątpliwości, że to wstydliwa sytuacja. Oczy piłkarskiej Polski skierowane będą na ten stadion już w czwartek o godz. 13.30, ale to także szansa dla zespołu z Lubelszczyzny. Świetnie wyszkoleni technicznie piłkarze Rakowa mogą mieć zdecydowanie większe problemy od ekipy z czwartego poziomu rozgrywkowego.
Jeden z kibiców sugeruje, że mecz powinien odbyć się w innym miejscu. „Tutaj delegat PZPN powinien zabronić rozgrywać mecze takiej rangi… Przenieść to na inny stadion gdzie murawa jest w miarę o, albo do Częstochowy i tyle. „Pytałem o to w klubie. Jest podobno zgoda, dziur nie ma na murawie, tyle, że sporo piachu…” — odpowiada Banach.
To nie pierwsza sytuacja w Pucharze Polski, gdy o Świdniku mówi się w kontekście problemów z infrastrukturą. Avia Świdnik awansowała w grudniu po ograniu Polonii Bytom 4:2, ale tysiące fanów zapamiętało ten mecz z czegoś zupełnie innego. Cała piłkarska Polska mówiła o słupku, który wymagał natychmiastowej naprawy.