Do wypadku doszło we wtorek, 3 marca. 16-letnia snowboardzistka przebywała na obozie treningowym w czeskim Szpindlerowym Młynie. W pewnym momencie z impetem wjechał w nią turysta, który według Bułgarskiej Federacji Narciarskiej znajdował się pod wpływem alkoholu.
Dziewczyna została przewieziona helikopterem do jednego z czeskich szpitali, gdzie przeszła kilka pilnych operacji. Dalsze leczenie ma być kontynuowane w specjalistycznej klinice w austriackim Grazu. Już pierwsze komunikaty informowały o tym, że Malena Zamfirowa doznała licznych złamań.
Niestety, kolejne wieści na jej temat również nie napawają optymizmem. Kolejne szczegóły nt. snowboardzistki przedstawił minister sportu Bułgarii, Dimitr Iliew.
– Jest w bardzo ciężkim stanie. Ojciec prosi o poważnych prawników, którzy podejmą się tej sprawy – chcą wytoczyć procesy i dochodzić swoich praw. Państwo bułgarskie udzieli im wsparcia. Złamania są niezwykle poważne. Bardzo ważne jest, żeby cała Bułgaria wysyłała jej pozytywną energię. Módlcie się za nią – przekazał w rozmowie z BNT. Dodał, że u nastolatki stwierdzono poważne obrażenia wielonarządowe.
Serwis pirinsko.com informuje z kolei, że Zamfirowa mogła również doznać urazu kręgosłupa. Sportsmenka w piątek ma przejść operację w Grazu. Później zostanie przetransportowana do Bułgarii, gdzie będzie kontynuowała rehabilitację.
Bułgarska Federacja Narciarska ujawniła dokładne okoliczności wypadku. Z podanej przez nią relacji wynika, że miał on miejsce po godzinie 15:00. Zawodniczka zakończyła już trening. Pijany mężczyzna wjechał w jej plecy, gdy spacerowała po stoku ze swoim zespołem.
Czeskie służby wszczęły śledztwo ws. tego zajścia. Ojciec i trener zawodniczki – Anatolij Zamfirow – został przesłuchany przez policję i złożył zeznania dotyczące okoliczności zdarzenia.
Dodajmy, że zawodniczka przed wypadkiem była dużą nadzieją bułgarskiego sportu. Zaistniała w Pucharze Świata w 2025 roku, debiutując w Bansku. Już w wieku piętnastu lat stanęła na podium, zajmując drugie miejsce w slalomie gigancie równoległym w Krynicy-Zdroju 2 marca. W tym samym roku w Zakopanem zdobyła dwa srebra i jedno złoto mistrzostw świata juniorów FIS.
Obecny sezon także układał się dla niej bardzo dobrze. Na inaugurację Pucharu Świata w Mylin w Chinach wywalczyła trzecie miejsce, a w lutym zadebiutowała na igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. W Livigno zajęła dziesiąte miejsce w slalomie gigancie równoległym kobiet, co podkreślało jej rosnącą pozycję w kadrze.
Ostatni start Bułgarki przed wypadkiem miał miejsce 1 marca w Krynicy-Zdroju. 16-latka ponownie pokazała wysoką formę, kończąc rywalizację na trzecim miejscu.